Lekarze upadli na głowę
Nieustannie pogarsza się stan służby zdrowia, a już zwłaszcza lekarzy.
Po wizycie w szpitalu MSWiA na Wołoskiej minister Janusz Kaczmarek odniósł wrażenie, że stali się oni podejrzliwi, zniechęceni do życia, wielu nie chce pracować, cierpi na bezsenność i słyszy głosy mówiące, żeby dać sobie spokój i wyjechać do Anglii lub Irlandii. Co ciekawe, wszystkim wydaje się, że są ofiarami jakiejś nagonki, a kiedy przekonuje ich się, że nie ma na nich żadnej nagonki, robią się agresywni i twierdzą, że nagonka jest, a twierdzenie, że nagonki nie ma, to tylko jeden z elementów akcji zmierzającej do wykończenia ich.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną