Robota wykańczająca
Krytycy zarzucają premierowi, że bawi się w gościnne redagowanie brukowej gazety „Fakt”, zamiast natychmiast i na poważnie zająć się publiczną telewizją.
Niemal codziennie ujawniane są informacje, że w TVP dzieją się rzeczy karygodne, nad którymi prezes Urbański już dawno utracił kontrolę. Okazuje się mianowicie, że niektórzy zatrudnieni w programach informacyjnych dziennikarze idą na łatwiznę i zwyczajnie migają się od pracy. Odmawiają oni przygotowywania wcześniej zamówionych, trudnych materiałów krytycznych wobec obecnej władzy, a w ich miejsce próbują wpychać materiały niezamówione – źle napisane i poruszające tematy łatwe i głośne, choć zupełnie nieistotne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną