Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Godzina policyjna we Francji. Aborcja w Sejmie. Kłopoty generała. 5 ważnych tematów na dziś

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
W Paryżu wprowadzono godzinę policyjną. W Paryżu wprowadzono godzinę policyjną. Shutterstock
Francja wprowadza godzinę policyjną; aborcja w Sejmie; kłopoty generała P.; nowa bitwa pod Dobropolem; azjatycki szerszeń w Polsce.

1. Francja wprowadziła godzinę policyjną

Obostrzenie obowiązuje od godz. 23 do 6 w wybranych dzielnicach Paryża (m.in. wokół placu Republiki), a także m.in. w Nicei czy Lille. Powodem są trwające od kilkunastu dni protesty – początkowo organizowane przez uczniów i studentów – które przerodziły się w brutalne zamieszki.

Atakowana jest policja i budynki publiczne, plądrowane sklepy oraz inne punkty handlowe. Aresztowano w sumie ponad 1,2 tys. osób, a 150 policjantów i żandarmów odniosło obrażenia.

Skąd ta przemoc? Na to pytanie odpowiedzi szukał w „Polityce” Marek Ostrowski: „Dobrze to wyjaśnił w mediach społecznościowych Piotr Moszyński, dziennikarz przez wiele lat mieszkający we Francji. Pokazał dwa zdjęcia: na jednym grupa licealistów w kolorowych strojach uśmiecha się do kamery, na drugim – ubrani na czarno i zamaskowani młodzieńcy, którzy najprawdopodobniej liceum widzieli w życiu tylko z daleka, ale gotowi są do zadymy w dowolnej sprawie. Warto pamiętać o tym rozróżnieniu i nie dać się nabrać”.

2. Dziś w Sejmie głosowanie ws. ustaw aborcyjnych

We wtorek wieczorem Sejm zdecyduje o losie dwóch ustaw liberalizujących prawo do aborcji. Chodzi o tzw. ustawę dekryminalizacyjną, zakładającą zniesienie kar za pomoc w aborcji oraz przerywanie ciąży za zgodą kobiety w określonych przypadkach, oraz projekt PSL i Polski 2050 dotyczący przywrócenia przesłanki umożliwiającej aborcję ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu.

To pierwsze głosowanie dotyczące projektów aborcyjnych od listopada 2024 r. Los ustaw jest niepewny ze względu na konserwatywne stanowisko części posłów PSL i Polski 2050, przeciwna jest również prawicowa opozycja.

Jak wygląda realna sytuacja Polek w kwestii aborcji, opowiadała w rozmowie z „Polityką” ordynatorka oddziału ginekologii operacyjnej szpitala w Prenzlau. „Dzwoni do mnie kilka, a czasem kilkanaście kobiet w miesiącu. A to już prawo statystyki, że co któraś z nich trafia do mnie w stanie zagrożenia życia. Bo uszkodzony płód to nie tylko obciążenie dla całego organizmu kobiety – jej wątroby, nerek, już nie wspomnę o psychice – to ryzyko powikłań, które mogą się skończyć śmiercią. Tuż przed naszą rozmową dzwoniła kolejna taka pacjentka, z Torunia, że jedzie do mnie. Mam nadzieję, że nie dotrze za późno”.

3. Kłopoty generała Dariusza P.

Prokuratura prowadzi postępowanie przeciwko byłemu szefowi Inspektoratu Uzbrojenia MON i zastępcy szefa Sztabu Generalnego w jednej osobie. Generał Dariusz P. tłumaczy, że stawiane mu zarzuty się nie potwierdziły i temat nie istnieje. Wygląda na to, że prokuratura jest innego zdania – pisze w „Polityce” Juliusz Ćwieluch.

Służby prześwietlały generała w kontekście jego dokonań na stanowisku szefa Inspektoratu Uzbrojenia. Śledczy wrócili m.in. do kontrowersyjnego zakupu samolotów średniej wielkości do przewozu osób o statusie VIP.

Śledczy wykryli też zależność pomiędzy awansem jednego z podwładnych a okazywaną przez niego wdzięcznością wobec gen. P. Jednym z jej objawów było m.in. zaproszenie na drogą kolację. W trakcie przesłuchania gen. P. zaprzeczył wszelkim zarzutom postawionym na etapie postępowania przygotowawczego.

4. Rozwija się nowa bitwa pod Dobropolem

Miasteczko Dobropole leży 22 km na północ od Pokrowska i ok. 45 km na zachód od Konstantynówki, o którą walki trwają już niemal rok. Przez dekady było nazywane „perłą Donbasu” z powodu jednych z największych złóż węgla kamiennego w regionie. Dziś to praktycznie opuszczone ruiny – nie ma prądu, bieżącej wody ani działających służb komunalnych.

O tym, jak wyglądają walki na tym odcinku frontu, piszą na Polityka.pl Michał i Jacek Fiszerowie. „Walki o Dobropole mają charakter pełzającej ofensywy. O ile początkowo walki pozycyjne były świadomym wyborem Rosjan, o tyle teraz przejście do działań manewrowych jest po prostu niezwykle trudne. Pole walki jest dosłownie przezroczyste. Dziesiątki krążących dronów dostarczają cennych informacji, a żołnierze kryją się w umocnieniach lub ruinach”.

Co nas czeka w przyszłym roku? „Władimir Putin wie już, że dotychczasowy plan nie wyszedł i trzeba zaplanować kolejne działania na 2027 r. Na polu walki nastąpi kontynuacja – bez wielkiej mobilizacji, za to z dotychczasową młócką”.

5. Szerszeń z Azji jest już w Polsce

Szerszeń, którego media nazywają azjatyckim, to w rzeczywistości Vespa velutina, szerszeń żółtonogi. To gatunek naturalnie występujący w północnych Indiach, Azji Południowo-Wschodniej oraz w Chinach. Najprawdopodobniej z tego ostatniego miejsca pochodziły osobniki, które odkryto w 2004 r. we Francji. Od tego momentu szerszeń żółtonogi stopniowo rozprzestrzenia się po Europie. Poza Francją jest już m.in. w Niemczech, Czechach, na Słowacji i w Wielkiej Brytanii.

W Polsce 14 października odkryto jego pierwsze gniazdo w Wielkiej Wsi pod Krakowem (kilkanaście metrów nad ziemią w koronie topoli). Pojedyncze osobniki znaleziono również w pasiece Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zdaniem naukowców nie można wykluczyć, że gniazd jest już więcej.

Co w tym niepokojącego, pisze na Polityka.pl Robert Jurszo: „Szerszenie europejskie patrolują okolice uli w grupach kilku osobników, żółtonogie »obstawiają« zaś wyloty gniazd i przechwytują pszczoły wylatujące albo wlatujące do nich. I robią to rojami liczącymi czasem kilkadziesiąt osobników. W ten sposób mogą pustoszyć całe pszczele rodziny. Trudno się więc dziwić, że szerszeń żółtonogi spędza sen z powiek europejskim pszczelarzom. Jakby tego było mało, Vespa velutina stanowi potencjalne zagrożenie dla szerszenia europejskiego. Nie dlatego, że na niego poluje, ale z tego powodu, że może być dla niego niebezpiecznym konkurentem”.

Reklama

Czytaj także

Świat

Przełomowe sondaże? Niebieska fala wzbiera, by zatopić Trumpa. Biały Dom próbuje się ratować

Na trzy tygodnie przed wyborami połówkowymi do Kongresu sondaże i prognozy zapowiadają zdecydowane zwycięstwo Demokratów. Mają duże szanse na odzyskanie większości w Izbie Reprezentantów, a być może także na przejęcie kontroli nad Senatem. Dla Donalda Trumpa byłaby to dotkliwa porażka.

Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
12.10.2026

Subskrybuj, by korzystać bez ograniczeń.
5 zł / tydzień przez miesiąc rok.

Kup dostęp
Reklama