Recenzja serialu: "Zemsta", prod. Mike Kelley

Gorzki smak zemsty
Opowieść o 20-latce Emily Thorne, która powraca do miejsca, gdzie spędziła dzieciństwo, by dokonać zemsty na rodzinie miejscowych bogaczy.
Na zdj. mścicielka Emily Thorne, grana przez Emily VanCamp
Fox Life/materiały prasowe

Na zdj. mścicielka Emily Thorne, grana przez Emily VanCamp

Serial „Zemsta” otwiera cytat z Konfucjusza: „Zanim wyruszysz w podróż zemsty, wykop dwa groby”, a potem mamy opowieść o 20-latce Emily Thorne (Emily VanCamp), która powraca do miejsca, gdzie spędziła dzieciństwo, by dokonać zemsty na rodzinie miejscowych bogaczy. Przed 17 laty wrobili jej ojca w zbrodnię, zniszczyli mu życie, a jej zrujnowali młodość. Wchodzi w świat pozorów, gdzie każdy coś ukrywa i toczy własne gry.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną