Recenzja książki: Andrew Morton, "Tom Cruise. Nieautoryzowana biografia"

Mesjasz scjentologii
Niebezpieczny artysta, totalitarny?

Tom Cruise wstąpił do Kościoła scjentologicznego w 1986 r., niedługo po premierze „Top Gun” – filmu, który uczynił z początkującego aktora hollywoodzką gwiazdę. Zainteresowała go zwłaszcza teoria dianetyki, czyli nowoczesna wiedza o zdrowiu psychicznym, ignorująca konwencjonalne metody psychiatrii i psychoterapii. Wcześniej, jak to pięknie określa, był „funkcjonalnym analfabetą”. Dzięki scjentologii wyleczył się z dysleksji, uwierzył w reinkarnację, wzmocnił własne ego i błyskawicznie osiągnął V poziom wtajemniczenia Operującego Thetanu, otwierający przed nim bramy m.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną