Recenzja książki: Jean Kellaway, Historia tortur i egzekucji

Torturowanie miernotą
Torturowanie czytelnika miernotą

Wydawałoby się, że Jean Kellaway, autorka książki „Historia tortur i egzekucji", znalazła sposób na sukces, w końcu stare dziennikarskie przysłowie mówi - "nic tak nie ożywia tekstu, jak dobry trup", a w książce aż się od nich roi. Niestety, temat to nie wszystko. Autorka nie najlepiej przyłożyła się do pracy. Odnoszę wręcz wrażenie, że zamieszone tu materiały można bez problemu znaleźć w Internecie, a wiele z nich to zwykłe plotki, przekłamania i ogólniki. W pierwszej części książki, opisującej starożytność, jest ich mnóstwo, ale i reszta nie jest pozbawiona błędów i nieścisłości.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną