Napój na wyspie
Scena letnia Opery Wroc.: inauguracja.

Wymarzona od lat przez dyrektor Ewę Michnik scena letnia Opery Wrocławskiej na Pergoli w Parku Szczytnickim w końcu powstała i odbyła nader udaną inaugurację. W romantyczno-modernistycznej scenerii reżyser Michał Znaniecki z rozmachem, gustem i humorem rozplanował efektowne widowisko.

A zadanie do łatwych nie należało – „Napój miłosny” Donizettiego ma zaledwie kilku bohaterów: piękną wieśniaczkę Adinę, wzdychającego do niej bezskutecznie Nemorina, jego rywala kapitana Belcore i szarlatana Dulcamarę, plus parę drugoplanowych postaci. W realizacji Znanieckiego każda z tych postaci uzyskała swoje tło: grono nimf (co wzięło się z tekstu arii Nemorina, w której nazywa ukochaną nimfą), rybaków łowiących w jeziorze, wojsko stacjonujące w namiotach na brzegu. Dulcamara zaś ze swymi asystentami jest postacią przybyłą ze świata mody i reklamy.

Nie zabrakło efektów świetlnych, a nawet balonu; wykorzystana została cała widoczna przestrzeń. Dowcipna realizacja szła w parze ze znakomitym przygotowaniem muzycznym (w tym solistów polskich i zagranicznych); dźwięk był siłą rzeczy zniekształcony przez nagłośnienie, ale to już dobrodziejstwo inwentarza.

    

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj