Recenzja wystawy: "Światłoczułe"

Najlepsze z tysięcy
Prezentacja, której warto poświęcić kilka godzin

Od kiedy aparaty cyfrowe pozwalają pstrykać zdjęcia bez żadnych ograniczeń, inaczej patrzymy na świat dawnej, utrwalonej na błonie fotografii. Tym razem na wyprawę w przeszłość zabiera nas Muzeum Narodowe w Warszawie, a tam czeka zwiedzających ponad 900 prac wybranych z liczącej blisko 70 tys. obiektów kolekcji. Od pierwszych dagerotypów, będących prostym dokumentacyjnym zapisem czasów, po nowoczesną fotografię. Pejzaże i fotoreportaże. Polityka i obyczaj.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną