Recenzja wystawy: "Światłoczułe"
Najlepsze z tysięcy
Prezentacja, której warto poświęcić kilka godzin

Od kiedy aparaty cyfrowe pozwalają pstrykać zdjęcia bez żadnych ograniczeń, inaczej patrzymy na świat dawnej, utrwalonej na błonie fotografii. Tym razem na wyprawę w przeszłość zabiera nas Muzeum Narodowe w Warszawie, a tam czeka zwiedzających ponad 900 prac wybranych z liczącej blisko 70 tys. obiektów kolekcji. Od pierwszych dagerotypów, będących prostym dokumentacyjnym zapisem czasów, po nowoczesną fotografię. Pejzaże i fotoreportaże. Polityka i obyczaj. Eksperymenty fotograficzne czołowych przedstawicieli polskiej sztuki. Prezentacja, której warto poświęcić kilka godzin.

Światłoczułe. Kolekcje fotografii w Muzeum Narodowym w Warszawie, wystawa czynna do 15 listopada

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj