Recenzja wystawy: Maria Pinińska-Bereś, Natalia Lach-Lachowicz i Ewa Partum, "Trzy kobiety"

Proto-feministki
Ciekawym pomysłem okazało się zestawienie na jednej wystawie dorobku trzech polskich artystek.
Dzieło Ewy Partum „Love”
Galeria Zachęta/materiały prasowe

Dzieło Ewy Partum „Love”

Dzieliło je sporo: wiek (najstarsza, nieżyjąca już, Pinińska-Bereś urodziła się w 1931 r., najmłodsza Partum – w 1945 r.), artystyczna edukacja, a nawet indywidualne pomysły na sztukę. Ale też łączyło na tyle dużo, że dziś mogą z powodzeniem znaleźć się obok siebie. Tym łącznikiem okazała się sztuka krążąca wokół problemów kobiecości, feminizmu, identyfikacji w ramach płci, seksualnej tożsamości. Dziś artystek podejmujących owe wątki jest cała masa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną