Czy Bond będzie teraz kobietą?
Daniel Craig w filmie „Nie czas umierać” po raz ostatni pojawi się na ekranie jako agent 007. Czy serię czekają teraz radykalne zmiany? A może po blisko 60 latach pora wreszcie zamknąć ten rozdział w historii kina?
Daniel Craig w filmie „Nie czas umierać” po raz ostatni pojawi się na ekranie jako agent 007. Czy serię czekają teraz radykalne zmiany? A może po blisko 60 latach pora wreszcie zamknąć ten rozdział w historii kina?
Ekranizowane książki mają wielu ojców (i wiele matek). Afera po premierowym pokazie filmu „Żeby nie było śladów” przypomniała, że na styku kina i literatury czasem jest bardzo gorąco. Nawet jeśli sukces jest wspólny.
O przymusowe szczepienia i obostrzenia wobec niezaszczepionych toczy się spór nie tylko medyczny, ale także prawny i ideowy.
Prof. Krzysztof Jasiewicz, socjolog i antropolog polityki, o tym, czy PiS wyprowadzi Polskę z Unii Europejskiej i kto tak naprawdę tego chce.
Po wyrzuceniu z rządu Gowina i jego ludzi umocnił się w obozie władzy Ziobro ze swoją radykalnie eurosceptyczną ekipą. Dzieje się to w czasie, kiedy PiS ma z UE na pieńku jak nigdy dotąd i szuka rozwiązania. Trwają targi i podchody.
Żywe pomniki historii nie zawsze sprawdzają się w roli współczesnych autorytetów, czego ilustracją jest problem opozycji z Leszkiem Balcerowiczem i paroma innymi bohaterami z dawnych lat. Jak sobie z tym poradzić?
Sprawa Łukasza jest kolejną w czarnej serii policyjnych interwencji zakończonych śmiercią. Powoli strach wezwać policję z prośbą o pomoc.
Efekty programu „najpierw mieszkanie” obalają mit, że jeśli pozostawi się bezdomnych na ulicy bez wsparcia, to i tak jakoś sobie poradzą, a zaoszczędzi się przy tym publiczne pieniądze. Nic bardziej mylnego.
Inflacja zaczyna wymykać się spod kontroli. Napędu dostarczają jej drożejąca energia elektryczna i cieplna oraz gaz i paliwa płynne. Nie ma się co łudzić – czasy taniej energii należą do przeszłości. Dla rządu PiS to może być największe polityczne wyzwanie.
Przedłużenie kadencji Jerome’a Powella, szefa banku centralnego USA, przez prezydenta Joe Bidena może być równie ważną decyzją jak wyjście amerykańskich wojsk z Afganistanu.