Iran
-
Archiwum Polityki
Dyplomacja sejsmiczna
Po trzęsieniu ziemi największym problemem jest stawienie czoła skutkom katastrofy, ponieważ zawsze brakuje wody, elektryczności i lekarstw. Drugim najpoważniejszym problemem jest umiejętność skorzystania z międzynarodowej pomocy.
10.01.2004 -
Archiwum Polityki
Perski dywan
Studenckie protesty stały się w Teheranie tradycją niczym gdzie indziej juwenalia. Ale to ciągle za mało, żeby zmienić system władzy ajatollahów. Jest znienawidzony jak nigdy dotąd, ale jeszcze bardziej odpycha wizja amerykańskich żołnierzy, którzy mieliby przynieść wolność.
5.07.2003 -
Archiwum Polityki
Imperium dobra kontratakuje
Rozprawie z reżimem Saddama Husajna przyglądał się cały świat, ale trzy kraje: Iran, Korea Północna i Syria mają szczególne powody, by śledzić ją wyjątkowo uważnie.
3.05.2003 -
Archiwum Polityki
Perskie oko
O ironio, Irańczycy są dzisiaj najbardziej proamerykańskim społeczeństwem na całym Bliskim Wschodzie. Ale też z tymi sympatiami – jak ze szminką na ustach, słuchaniem zachodniej muzyki i używaniem życia – trzeba bardzo uważać. Najwyższy Przywódca czuwa.
22.03.2003 -
Archiwum Polityki
Do czterech razy sztuka
To chyba jedyny kraj na świecie, gdzie policja aresztuje ludzi świętujących sukces rządu – tak zareagował jeden ze współpracowników Chatamiego na wieść, że policja za pomocą gazu łzawiącego rozpędza na ulicach Teheranu młodych ludzi cieszących się zwycięstwem swego faworyta, urzędującego prezydenta Islamskiej Republiki Iranu.
23.06.2001 -
Archiwum Polityki
Imperium kontratakuje
To tak naprawdę próba zamachu stanu. Konserwatyści, którzy w lutowych wyborach parlamentarnych ponieśli haniebną klęskę, wciąż kontrolują aparat przemocy i sądy. Wykorzystują ostatnie tygodnie przed inauguracją nowego parlamentu i zamykają niepokorne gazety popierające reformatorskiego prezydenta Chatamiego licząc na... Właśnie, na co?
6.05.2000 -
Archiwum Polityki
Uśmiech Chatamiego
Znów cały świat patrzy na Iran. W wolnych wyborach przewagę w parlamencie zdobyli reformatorzy. Kto wie, czy to nie najważniejsze wybory w historii kraju. Nie tylko dla Iranu. Dla całego Bliskiego Wschodu i świata islamu.
26.02.2000 -
Archiwum Polityki
Zduszony krzyk
Milion ludzi ściągniętych do centrum Teheranu na wiec poparcia dla rządzących ajatollahów potępiło "warchołów". Demonstrujący przez sześć dni studenci ponieśli klęskę. Ale manifestacje, pierwsze od czasów Rewolucji Islamskiej z 1979 r., wymierzone otwarcie w reżim duchownych, złamały najważniejsze irańskie tabu: młodzi ludzie wprost wołali o zmianę systemu.
24.07.1999 -
Archiwum Polityki
Rewolucjoniści grzebią rewolucję
Mohammed Chatami, prezydent Islamskiej Republiki Iranu, miał aż nadto powodów do radosnego uśmiechu, gdy w ubiegłym tygodniu witał się z Janem Pawłem II. W ogóle lubi się uśmiechać, co nadal czyni go wyjątkiem pośród hierarchów w jego kraju. Stał się ponadto pierwszym irańskim przywódcą składającym oficjalną (nieoficjalnie był w ONZ) wizytę na Zachodzie po rewolucji 1979 r.
20.03.1999 -
Archiwum Polityki
Jak odwołać rewolucję
Od czasu krwawego chaosu pierwszych dni rewolucji islamskiej - równe 20 lat temu - Iran nigdy nie był tak podzielony politycznie jak dzisiaj, nigdy nie borykał się z takimi problemami ekonomicznymi i społecznymi jak w przededniu świętowania uroczystej rocznicy. Od śmierci ojca rewolucji ajatollaha Chomeiniego w lipcu 1989 r. rządzący duchowni nigdy tak otwarcie i zażarcie nie ścierali się między sobą. Od dwóch dekad nie było tyle wolności, tylu oczekiwań, poczucia zagrożenia i obaw. W Iranie znowu wszystko jest możliwe.
13.02.1999