Jan Hartman
-
Kraj
Mesjasz u bram!
A może to my, filozofowie, z Grecji rodem, jesteśmy głupcami, wyrzekając się szczęścia i zamieniając nadzieję na sztuczny spokój i wystudiowaną rezygnację?
24.12.2020 -
Kraj
Demokracja jako religia
Demokracja przetrwa, bo ludzie ją pokochają i się na nią „nawrócą”, a nie dlatego, że zrozumieją i wezmą sobie do serc piękną i abstrakcyjną teorię liberalnej demokracji i konstytucjonalizmu.
24.11.2020 -
Kraj
Oparcie w bioetyce
Czasy wszystkowiedzących lekarzy, szermujących frazesami o dobru pacjenta, a jednocześnie postępujących apodyktycznie, wedle własnych przekonań o tym, co jest słuszne pod względem medycznym i moralnym, już się skończyły.
8.11.2020 -
Kraj
Doceńmy filosemitów
Ukryty antysemityzm filosemitów oraz nieuświadomiony antysemityzm żydowskich „neo-Polaków” to zjawiska realne, lecz wyolbrzymiane.
27.10.2020 -
Kraj
Rewolucja snobów
Nie trzeba znać się na sztuce, aby z podniesionym czołem brać w niej udział.
13.10.2020 -
Kraj
Hegel, nasz ojciec
Z Heglem można się spierać tak jak z ojcem – i tak będzie się „z niego”.
29.09.2020 -
Kraj
My, narcyzy
Emancypacja i demokracja nauczyły nas, że jesteśmy „tego warci”. Tego, czyli wszystkiego.
15.09.2020 -
Kraj
Plażowe objawienie
Jeśli wyrażenie „prosty człowiek” ma w ogóle coś jeszcze znaczyć, to chyba tyle, co zdrowy psychicznie i stabilny emocjonalnie, wolny od zawikłanych i nadmiernie intelektualizowanych problemów ze sobą i ze światem.
8.09.2020 -
Kraj
Memento mori?
Życie jest walcem, który przejeżdża po samym sobie, jest samozagładą w imię nowych, tak samo absurdalnych podbojów.
18.08.2020 -
Kraj
Co wolno profesorom?
Posiadanie jasnych poglądów jest w świecie deliberujących wiecznie, „rozdialektyzowanych” elit czymś nieprzyzwoitym.
4.08.2020