Wojsko Polskie
-
Archiwum Polityki
Biją nasze wojsko
4.03.2000 -
Archiwum Polityki
Wojsko tańczy
„Jeśli komuś chodziło o elegancję i wytworność życia towarzyskiego naszej stolicy, to miał tego pełny wyraz na balu Sztabu Generalnego. Zabawa w imponującym tego słowa znaczeniu. Takiej nie widziała dotąd Warszawa, chyba w tych czasach, gdy w pełni swych blasków jaśniała Rzeczpospolita” – tak relacjonował specjalny wysłannik dziennika wojskowego pierwszy bal oficerów po odzyskaniu niepodległości.
29.01.2000 -
Archiwum Polityki
Kup pan miga
Agencja Mienia Wojskowego dostała jasne zadanie: pozbyć się niepotrzebnych armii dóbr. Zalegających tonami w magazynach, rdzewiejących pod chmurką i w hangarach. Po wielu latach chowania się za drutem kolczastym z zakazem fotografowania wojsko wyszło z propozycją do cywila. Agencja poleca uwadze klienta urządzenia - od praktycznych żabek do firanek, poprzez mundury polowe i amunicje, po z pozoru tylko nieprzydatne w szarym cywilnym życiu samoloty bojowe. I lotniska - aby miały gdzie parkować.
4.12.1999 -
Archiwum Polityki
PoGrom
Koordynator służb specjalnych Janusz Pałubicki o jednostce GROM: - Bagno! Gen. Sławomir Petelicki o Pałubickim: - Nieogolony człowiek w brudnym swetrze! Dialog toczył się za pośrednictwem mediów i dotyczył grupy zbrojnej specjalnego znaczenia. Na całym świecie takie jednostki otacza najgłębsza tajemnica, a skandale rozwiązuje się po cichu. Polska specyfika polega na tym, że ministrowie publicznie kompromitują podległe sobie służby, a przy okazji również samych siebie.
25.09.1999 -
Archiwum Polityki
Daj się zabić
Okazuje się, że wojny trwają, sojusze się zawiera i Polak wciąż będzie obowiązany do służby wojskowej. Jednak jej znaczenie zmieniło się i zastanawiam się, jakie może ono być obecnie, mimo że nie nadaję się już nawet do taborów. Co jednak z kolei pozwala mi na dystans.
25.09.1999 -
Archiwum Polityki
Jakem cnotliwej matki syn
Pozazdrościli ludzie Bogu sprawczej mocy słowa i na własny użytek wymyślili przysięgi. Wiara, że to, co uroczyście zadeklarowane, będzie przestrzegane, trwa po dziś dzień. Uroczyste ślubowania składają przedszkolaki i żołnierze, nowożeńcy i duchowni, ławnicy i świadkowie w sądzie, a nawet technicy farmacji.
4.09.1999 -
Archiwum Polityki
Bundeswehra na moście
W ciągu ostatnich tygodni zarówno w Polsce jak i w Niemczech toczą się dwie równoległe dyskusje: do jakich tradycji wojskowych mogą nawiązywać nasze armie - od niespełna pół roku sojusznicze, a od kilku tygodni współdziałające w ramach akcji pokojowej w Kosowie? I do jakich zadań wojskowych powinny się szykować nasze społeczeństwa na początku XXI wieku?
14.08.1999 -
Archiwum Polityki
Czołgi na komputery
W naszym przystosowaniu technicznym do wymogów NATO uzbrojenie nie jest sprawą najważniejszą. Bruksela przykłada większą wagę do wyposażenia nowych członków Sojuszu w zgodne ze standardami Paktu systemy łączności i informatyki niż do kupowania przez nich nowych samolotów, dział i karabinów.
19.06.1999 -
Archiwum Polityki
Desant prasowy
Pierwszą polską ofiarą konfliktu w Kosowie został porucznik Pelczarski, rzecznik prasowy 18 Batalionu Desantowo-Szturmowego w Bielsku-Białej. Kiedy samoloty NATO krążyły nad Jugosławią, porucznik Pelczarski bez chwili oddechu wyjaśniał prasie, że jego żołnierze na razie nie odjeżdżają na wojnę. Kierował w koszarach ruchem ekip radiowych i telewizyjnych. Udzielał dziennie 30 wywiadów. Następnie zachorował na gardło i dostał L-4.
17.04.1999 -
Archiwum Polityki
Paragraf 69
12 Złocieniecka Brygada Kawalerii Pancernej do Paktu Północnoatlantyckiego przystąpiła z marszu, bez specjalnych przygotowań. Piątek, 12 marca, był zwykłym dniem szkoleń. Nie grała orkiestra, nikt uroczyście nie przemawiał. O historycznym momencie przypominały jedynie biało-czerwone flagi na masztach. Codzienność wyznacza raczej paragraf 69, który dotyczy żołnierzy niedojrzałych emocjonalnie, którym trzeba uniemożliwić kontakt z bronią i ostrą amunicją.
27.03.1999