alkohol
-
Klasyki Polityki
Moskwa–Pietuszki 2001. Jak się pije w Rosji
Rosja po upadku pierestrojki, a potem komunizmu, jest już innym krajem. Zmiany dotyczą też picia. W wielu regionach tego kraju przepadła Stolicznaja, zagubiło się Sowietskoje Szampanskoje...
22.12.2001 -
Archiwum Polityki
Więcej działek niż armat
Porównanie wyników dwóch ankiet przeprowadzonych wśród żołnierzy zasadniczej służby wojskowej przez Wojskowe Biuro Badań Socjologicznych w 1998 r. oraz w ubiegłym wypada szokująco. Deklarowane, nieprawdopodobne wprost ilości wypijanego alkoholu na głowę w ciągu miesiąca wynosiły odpowiednio: wódki – 3,9 litra (poprzednio 2,5), wina – 6,3 (4,8), piwa 8,3 (10,2). Wprawdzie autorzy badań podkreślają niedoskonałość metody ankietowej, a także charakterystyczną dla młodych mężczyzn sportową skłonność do zawyżania ilości wypitych trunków (za sto kilkadziesiąt złotych żołdu nie stać by ich było na tyle), niemniej tendencja jest zatrważająca.
21.07.2001 -
Archiwum Polityki
Za zdrowie ustawodawcy
7.07.2001 -
Archiwum Polityki
Nawarzyli piwa
Browar gdański należący do Hevelius Brewing Company (HBC) miał być „perłą przynoszącą splendor miastu”. Tymi słowy Zdzisław Bogusz, szef firmy, agitował radnych do sprzedaży HBC spółce Brewpole B.V. A oto finał: browar zlikwidowany, ludzie zwolnieni, zdemontowane nowiuteńkie urządzenia warzą piwo gdzie indziej, gmina Gdańsk procesuje się o odszkodowanie, zaś Z. Bogusz przygotowuje do prywatyzacji kolejną firmę komunalną.
26.05.2001 -
Archiwum Polityki
Wódka się warzy
Na ten werdykt Trybunału Konstytucyjnego w napięciu czekali pracownicy kilkunastu Polmosów, akcjonariusze spółki Agros oraz inwestorzy zainteresowani branżą spirytusową. Miał przesądzić, do kogo powinny należeć marki słynnych polskich wódek. Niestety, sędziowie uchylili się od odpowiedzi. Oznacza to, że prawa do znaków polskich trunków pozostają nadal sporne, co komplikuje i tak niełatwy proces prywatyzacji branży alkoholowej.
7.04.2001 -
Archiwum Polityki
No to chlup!
24.03.2001 -
Archiwum Polityki
Żegnaj Mariolu
Żegnaj Mariolu o-kocim spojrzeniu. Koniec z łódką Bols i piwem mocno zmrużonym. Żarty się skończyły. Sejm zmienił ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi likwidując większość szpar, przez które specjaliści od marketingu próbowali przeciskać się z reklamami piwa i trunków mocniejszych. Przy okazji odżyła dyskusja na temat związku między reklamą a skłonnością do alkoholu.
10.03.2001 -
Archiwum Polityki
Milenijny kac
Jak w nowym wieku obudzić się bez kaca? To pytanie musi niepokoić przed ostatnią nocą mijającego stulecia, w którym – choć lista odkryć medycznych jest długa – nie znaleziono żadnego skutecznego remedium na chorobę z przepicia.
30.12.2000 -
Archiwum Polityki
Wolnoamerykanka
Raport „Polska szkoła odwyku” (POLITYKA 28) wywołał gwałtowny artykuł Wiktora Osiatyńskiego „Polski monopol odwykowy” (Polityka 35). Przeczytałem ten ostatni tekst z osłupieniem. Autor dokonał próby zmiecenia mnie z powierzchni życia zawodowego i publicznego oraz przekazał opinii publicznej nieprawdziwe informacje o pracy wielu ludzi i instytucji.
16.09.2000 -
Archiwum Polityki
Czysty jak łza
W połowie lipca w drzwiach Ministerstwa Rolnictwa stanął ksiądz i wyciągnął z torby pół litra. Prosił o pomoc. Przezroczysty, mocny jak spirytus denaturin z etykietką siedleckiego Polmosu, po 3,20 zł za butelkę, bardzo bowiem zasmakował podlaskim rolnikom, głuchym na padające z ambony gromy.
12.08.2000