architektura
-
Świat
Powszechny spis cudów
Z antycznych, spisanych przez Herodota, cudów świata pozostał już tylko jeden - piramida Cheopsa. Na szczęście przybywa nowych dzieł, które zapierają dech rozmachem, odwagą, wizją. Stąd pomysł, by ułożyć współczesną listę.
28.05.2007 -
Archiwum Polityki
Nowe cuda świata
Trwa obłędny wyścig, by budować wyżej, szerzej, dalej, głębiej. Oto dziesięć cudów świata powstałych w ostatnich dekadach.
28.04.2007 -
Archiwum Polityki
Architektura wyczerpania
Cóż może dobitniej świadczyć o wyczerpaniu architektury niż fakt, iż niektórzy architekci poświęcają całą swoją twórczą energię i cały swój czas, by zaprojektować budynek, którego po prostu nie będzie?
21.04.2007 -
Archiwum Polityki
Pudełko czy kaczka?
Obiecywałem sobie, że z pokorą przyjmę decyzję jury debatującego nad projektami siedziby Muzeum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Że nie wstąpię do polskiego piekiełka kontestującego prawie każdą nową budowlę stolicy. Ale nie mogę. Muszę ponarzekać na to, co ma stanąć za kilka lat w samym centrum miasta, bo uważam, że Warszawa zasługuje na coś dużo ciekawszego.
10.03.2007 -
Archiwum Polityki
Zamieszkać w przędzalni
Dla amatorów czegoś oryginalnego rynek ma nową ofertę – lofty, czyli mieszkania w przebudowanych dawnych fabrykach. Na razie w Łodzi, wkrótce także w Warszawie i Krakowie.
14.10.2006 -
Archiwum Polityki
Klops w wielkim mieście
Powiada się, że mamy świetnych reżyserów, ale nie mamy kinematografii. Bywają wybitni sportowcy, ale brak nam masowej kultury fizycznej. Nie inaczej jest z architekturą. Dobrych projektantów wskazać nietrudno. Ale pejzaż polskich miast przypomina koszmarny sen pijanego urbanisty. Wiele popsuła socjalistyczna zabudowa. Resztę, zamiast chronić, skutecznie dorzyna wolny rynek. A okazałe i piękne budowle, które od czasu do czasu tu i ówdzie powstają, są jak jedwabne łaty na wyświechtanym fartuchu – zamiast ozdabiać, tylko podkreślają mizerię.
30.09.2006 -
Klasyki Polityki
Dom bez kantów w Warszawie. Niezwykła historia adresu
Gdy marszałek Piłsudski zobaczył plany gmachu Funduszu Kwaterunku Wojskowego, przestrzegł: tylko mi, panowie, budować bez kantów! Stąd miał się wziąć charakterystyczny, pozbawiony narożników, kształt budynku u zbiegu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Królewskiej.
2.09.2006 -
Archiwum Polityki
Wspólna nie dla wszystkich
Biurowiec w miejscu, gdzie miał być plac zabaw? Centrum handlowe zamiast parku? Nadrzeczny bulwar, ale tylko dla mieszkańców osiedla? W ostatnich latach gwałtownie kurczy się przestrzeń publiczna. I zawsze tam, gdzie da się przy jej ograniczaniu zarobić.
25.03.2006 -
Archiwum Polityki
Nowy plan defilad
Na kilka dni przed terminem wyborów prezydenckich warszawska ekipa Lecha Kaczyńskiego ogłosiła: jest kompleksowy plan zagospodarowania placu Defilad i okolic Pałacu Kultury. I jeszcze: wnet wjadą tu pierwsze koparki.
22.10.2005 -
Archiwum Polityki
Oaza pod trzepakiem
Podwórko wychowało w mieście niejedno pokolenie. Było wspólną przestrzenią i instytucją życia społecznego. Dzisiaj jest niczyje. Straszy bejsbolami, narkotykami. Czy potrzebne są nam jeszcze podwórka?
8.10.2005