Gdynia
-
Archiwum Polityki
Komornik zabiera wszystko
Na narzucające się pytanie, jaki to był festiwal, można by odpowiedzieć – zupełnie przyzwoity. Zabrakło dzieła wyraźnie wybijającego się, ale średnia była tym razem nieco powyżej średniej krajowej.
24.09.2005 -
Archiwum Polityki
Bigos polski, częściowo nieświeży
W polskim kinie zapanował pokój. Nie ma już wojny starych z młodymi, bo kto ma walczyć, jeśli starych ostatnio w Gdyni nie widać. W ubiegłym roku Złote Lwy zdobył debiutant Jarosław Gajewski (za film „Warszawa”), w tym roku debiutantka Magdalena Piekorz za „Pręgi”.
25.09.2004 -
Archiwum Polityki
Kino na nie
Festiwal gdyński jest nadzwyczaj przyjazny dla twórców – w tym roku w konkusie startowało 21 filmów, na które czekało 21 nagród, nie licząc wyróżnień dodatkowych. Na pozaregulaminową nagrodę Złotej Zwrotnicy zasłużyło też jury, które przyznało Złote Lwy niedocenionej przez krytyków i widzów „Warszawie” debiutanta Dariusza Gajewskiego, nie zachwyciło się natomiast faworyzowanymi filmami Kolskiego czy Stuhra.
27.09.2003 -
Archiwum Polityki
Szczurek i jego drużyna
Gdynią rządzą ludzie wywodzący się z jednej drużyny harcerskiej i komitetu obywatelskiego Solidarności. Klika – mówią jedni. Zwarta ekipa – odpowiadają drudzy.
1.02.2003 -
Archiwum Polityki
Ludzie ze złomu
„To jest nowe kino, wszystko można tam kupić” – mówi bohaterka jednego z festiwalowych filmów, prezentując powracającym z zagranicy dzieciom zachodzące w okolicy zmiany. Można by, idąc dalej tym tropem, zapytać: Co konkretnie można dziś kupić w polskim kinie?
28.09.2002 -
Archiwum Polityki
Spódnice w marynarce
Takiego szturmu Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni nie przeżywała nigdy: aż jedną czwartą kandydatów stanowiły w tym roku dziewczęta. Niedługo trzeba będzie mówić: nie za, ale do munduru panny sznurem.
17.08.2002 -
Archiwum Polityki
Licz tylko na żonę
W tym miesiącu pracownicy Grupy Stoczni Gdynia otrzymali wypłatę w ratach. Dokładnie tak samo wyglądał początek końca stoczni w Szczecinie. Jeśli nie nastąpi jakiś zwrot, Gdynia stanie za miesiąc, może za dwa. Wystąpią konwulsje podobne do tych, jakie przeżyły zakłady zachodniego Wybrzeża. A wtedy na skuteczny ratunek będzie już za późno.
20.07.2002 -
Archiwum Polityki
Równa pochyła
Wojciech Prabucki dowiedział się z prasy, że jest osobą bezdomną. Wcześniej sądził, że najgorsze, co mogło go w życiu spotkać, już nastąpiło. W lipcowej (2001 r.) powodzi stracił cały dobytek, teraz, jak mówi, jeszcze godność. Status obywatela drugiej kategorii nadano ponad czterystu mieszkańcom siedmiu spośród ośmiu baraków przy ul. Równej w gdańskiej Oruni.
10.11.2001 -
Archiwum Polityki
Gala łachmaniarzy
29.09.2001 -
Archiwum Polityki
Kino na luzie
W kinie dochodzi do głosu najmłodsze pokolenie reżyserów. Na ostatnim gdyńskim festiwalu mieliśmy całą serię debiutów oraz parę filmów zrealizowanych przez nieco starszych twórców, którzy jednak weszli w dorosłość już w III RP. Są oni tubylcami w tej nowej Polsce i zaczęli ją po swojemu opisywać. Ich bohaterowie, głównie pionierzy realnego kapitalizmu, przejawiają pierwsze oznaki zmęczenia.
7.10.2000