gospodarka
-
Archiwum Polityki
Ropa wyżej, nastrój niżej
Gospodarka Rosji z gospodarki nadziei przekształciła się w gospodarkę siły i „siłowików” – ludzi aparatu bezpieczeństwa. Jesteśmy świadkami zacieśiania kontroli nad sektorem prywatnym i wzmacniania monopolu państwa.
12.03.2005 -
Archiwum Polityki
Kto się rozwija, kto się zwija
W różny sposób próbowano opisać zróżnicowanie świata. Wprowadzono pojęcia Trzeciego Świata i trzeciej drogi, mówiono o państwach rozwijających się i najsłabiej rozwiniętych, niezaangażowanych i uprzemysłowionych, o Północy i o Południu. Generalnie szło o to, jak nazwać biedę, by nie urazić samych biedaków. Jak zatem dzisiaj dzieli się świat? I gdzie my w nim jesteśmy?
25.12.2004 -
Archiwum Polityki
Polska mniej konkurencyjna
23.10.2004 -
Archiwum Polityki
Monopolka
Żyjemy w świecie monopoli. Otaczają nas zewsząd, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy. Kiedy rano otworzymy oczy, natychmiast wpadamy w ich sidła.
25.09.2004 -
Archiwum Polityki
Ministerstwo Finansów kontratakuje
28.08.2004 -
Archiwum Polityki
Surowe liczby
W najnowszej historii Polski rządzący dwukrotnie doprowadzili do załamania finansów własnego państwa. Pierwszy dramat rozegrał się na przełomie lat 70. i 80., kiedy to boom finansowany przez zagraniczne kredyty doprowadził do faktycznego bankructwa Polski. Drugie załamanie nastąpiło w początkach 1989 r. Gwałtownie powiększany deficyt, pokrywany drukiem pieniędzy, wywołał galopującą inflację. Po takich doświadczeniach trzeba szczególnej ostrożności.
31.07.2004 -
Archiwum Polityki
Polka monopolka
Cezary Banasiński, szef Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wyrósł niespodziewanie na człowieka trzymającego władzę, zwłaszcza po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Instytucję, której decyzje mogą wpływać na losy firm i konsumentów, spotykają jednak zarzuty o brak siły przebicia i upolitycznienie.
26.06.2004 -
Archiwum Polityki
Stabilne ceny, słabe państwo
5.06.2004 -
Archiwum Polityki
Rośnie, że aż strach
1.05.2004 -
Archiwum Polityki
Jedzmy nasze?
Coraz częściej jesteśmy namawiani do demonstrowania konsumenckiego patriotyzmu: „Jesteś Polakiem – kupuj polskie produkty”. Dotychczas uczono nas, że dla Polski warto walczyć, cierpieć i umierać. Ale robić zakupy?
1.05.2004