hip-hop
-
Archiwum Polityki
Hiphopowa bitwa na słowa
– Nie jestem krzesłem, więc nie będziesz na mnie siadał! Żeś na mnie najechał, teraz będziesz spadał! – krzyczy swojemu przeciwnikowi w twarz Diox, raper ze Starych Babic. Publiczność zagłusza następne dwa wersy chóralnym okrzykiem uznania. Jego szanse na wygranie bitwy właśnie gwałtownie wzrosły.
8.05.2004 -
Archiwum Polityki
Śmiej się lub wiej
„Wideoteka”, debiutancki album płockiego zespołu hiphopowego Jeden Osiem L, podbija listy przebojów. Ale raperskie środowisko wiesza na nim psy, określając go terminem „hiphopolo”, który to epitet nawiązuje do wiadomego gatunku.
24.04.2004 -
Archiwum Polityki
Niszowe, kasowe
Młodzieżowe subkultury to dla dorosłych zazwyczaj dziwactwo i kłopot. Ale cyberpunk, psychobilli, hip-hop, a nawet wojskowa fala mogą być także źródłem pokaźnych zarobków.
31.01.2004 -
Archiwum Polityki
Hip-hop na pop top
Hip-hop był najpierw buntem, potem modą, dzisiaj jest przede wszystkim biznesem. Największe pieniądze zarabiają obecnie organizatorzy imprez, producenci odzieży i akcesoriów dla hiphopowców. Polscy raperzy, którzy zdobyli pozycję na rynku muzycznym, wyraźnie złagodnieli.
17.01.2004 -
Archiwum Polityki
Biały czarny
Amerykańska popkultura ma nowego idola: jest nim biały raper Eminem, który nie uznaje żadnych świętości, szydzi z polityków oraz homoseksualistów. Na ekrany naszych kin wchodzi właśnie film „8. mila”, w którym z powodzeniem gra główną rolę.
18.01.2003 -
Archiwum Polityki
Miejski rym
Wydarzeniem ostatniego festiwalu opolskiego był koncert hiphopowy przy placu Wolności. Kilka tysięcy młodych ludzi z różnych stron Polski zjechało, żeby posłuchać swojej muzyki, dotąd ignorowanej przez największe media. Tymczasem płyty wykonawców hiphopowych sprzedają się lepiej niż produkcje wielu naszych popartystów lansowanych nieustannie w radiu i telewizji. Hip-hopu można nie lubić, trudno jednak odmówić mu racji bytu tylko dlatego, że posługuje się wulgaryzmami, slangiem i przesadnie brutalnym opisem rzeczywistości.
30.06.2001