leki
-
Archiwum Polityki
Głowa boli od leków
Zamęt na rynku leków dezorientuje pacjentów i lekarzy. Nowe nazwy, nowe opakowania, nowe ceny. I gigantyczne kampanie reklamowe. Choroby to dziś wielki biznes. Na leki wydajemy w Polsce 12 mld zł. Moglibyśmy znacznie mniej, gdyby poprawiła się odporność naszych organizmów w ogóle, a na reklamę w szczególności.
6.03.2004 -
Archiwum Polityki
Nie wyrzucaj wieczka, czeka cię wycieczka
Promocje, prezenty, konkursy – to już codzienność w polskich aptekach. Zażarta walka o klienta wyczerpała aptekarzy. Dziś wielu z nich domaga się ograniczenia konkurencji, przywołując argumenty etyczne i patriotyczne.
29.11.2003 -
Archiwum Polityki
Odłóż na bok tę broń
Zużywamy coraz więcej antybiotyków, często zupełnie niepotrzebnie. Z tego powodu medycynie grozi cofnięcie się w rozwoju o pięćdziesiąt lat, gdyż bezmyślnie pozbawiamy się najskuteczniejszej broni w walce z chorobotwórczymi mikrobami.
22.11.2003 -
Archiwum Polityki
Zastrzyk podskórny
Budżet płaci za ponad połowę kupowanych przez nas leków. O tym, kto zarobi 6 mld zł rocznie, decyduje kilka osób. Trudno o większą zachętę i lepsze warunki do korupcji.
31.05.2003 -
Archiwum Polityki
Wciskane pigułki
Nasz system rejestracji leków budzi poważne wątpliwości. Dobrze, że nowy minister zdrowia postanowił dokładnie mu się przyjrzeć.
22.03.2003 -
Archiwum Polityki
Humbug w proszku
Rozreklamowane przez ministra zdrowia specyfiki za złotówkę dla seniorów stanowią... 0,61 proc. rynku leków i mniej niż 2 proc. ilości sprzedawanych opakowań. Za całą resztę – składającą się na ciężką siatkę emeryta – przyjdzie mu zapłacić po bożemu. Tak się kończy terapia nadziejami.
26.10.2002 -
Archiwum Polityki
Dr Zdrowy Rozsądek
Polacy kupują coraz częściej i coraz więcej leków bez recepty nie zdając sobie sprawy, że mogą one spowodować więcej szkody niż pożytku.
7.09.2002 -
Archiwum Polityki
Minister z zapałkami
27.04.2002 -
Archiwum Polityki
Cena zdrowia
6.04.2002 -
Archiwum Polityki
Z fagiem na bakterie
Dlaczego Hindusi kąpiący się i pijący wodę z Gangesu, który niesie na wpół nadpalone i rozkładające się ciała ludzi, nie ulegają śmiertelnym zakażeniom? To pytanie doprowadziło uczonych do ważnego odkrycia.
6.04.2002