malarstwo
-
Archiwum Polityki
Ile kapie z pędzla
Jak wolnego artystę pożenić z wolnym rynkiem? Od ponad dziesięciu lat trwa ten eksperyment. Nie wszyscy go przetrwali.
15.02.2003 -
Archiwum Polityki
Życiorys jak malowany
Przez dziesięć dni sprzedano w Polsce cały nakład biograficznej książki o meksykańskiej malarce Fridzie Kahlo. To niezwykły wynik zważywszy, że żaden jej obraz nie był nigdy u nas pokazywany. Ale także znak, że dotarło do nas światowe szaleństwo.
16.11.2002 -
Archiwum Polityki
Teraz obraz
Pałacki sprzedaje sztalugi w 140 krajach świata. Jego polsko-japońsko-holenderska firma to prawdziwy tygrys w Bieszczadach
22.06.2002 -
Archiwum Polityki
Firma Brueghel
Odbywająca się właśnie w Królewskim Muzeum Sztuk Pięknych w Brukseli wystawa „Firma Brueghel” pomoże wszystkim tym, którzy czasem gubią się w bogactwie dzieł dawnych mistrzów prezentowanych w uznanych europejskich galeriach i muzeach.
13.04.2002 -
Archiwum Polityki
No i po rewolucji
„Wyglądają jak sny maniaka odczytane przez jasnowidza” – tak o dziełach surrealistów, nie bez złośliwości, pisała francuska malarka Marina Rodna. By obejrzeć owe rojenia na niedawno otwartej wystawie w paryskim Centre Pompidou, trzeba odstać w kolejce kilka godzin. Potem jednak nabiera się wrażenia, że dorobek Bretona i spółki nie zawsze wytrzymuje próbę czasu.
6.04.2002 -
Archiwum Polityki
Naga piękność na pustyni
Malarzy podzielić można na muzealnych i domowych. Ci drudzy stanowią chleb codzienny antykwariuszy, a ich prace widujemy jedynie na ścianach prywatnych mieszkań i willi. Pierwsi tworzą oficjalne dzieje sztuki, drudzy – dzieje swojskie.
30.03.2002 -
Archiwum Polityki
8 i pół tygodnia
Zdarzyło się to 22 grudnia 1888 r. w Arles, małym miasteczku na południu Francji. Przed północą w miejscowym domu publicznym zjawił się malarz Vincent van Gogh i wręczył niejakiej Racheli zawinięte w papier własne ucho. To był tragiczny finał krótkiej i dziwnej przyjaźni z innym malarzem – Paulem Gauguinem, który zjechał do Arles dokładanie osiem i pół tygodnia wcześniej. Historia tego związku stała się głównym tematem niezwykłej wystawy otwartej właśnie w Amsterdamie.
23.02.2002 -
Archiwum Polityki
Duch w ruchu
Alfred Lenica to nazwisko wielce znaczące w powojennej historii sztuki w Polsce. Wyłącznie malarstwu poświęcił się dopiero przed pięćdziesiątką, a jednak zdążył jeszcze zyskać wielkie uznanie w kraju, a nawet otrzeć się o międzynarodową karierę. Jego syn Jan i córka Danuta także zajęli się sztuką, choć trudno mówić, by poszli dokładnie w ślady ojca. W Poznaniu obejrzeć można obecnie prace całej trójki w ramach imprezy, którą zgodnie zorganizowały wszystkie największe galerie w mieście i dumnie, ale i słusznie nazwały Festiwalem Leniców.
16.02.2002 -
Archiwum Polityki
Świadomość ryjka
„Żadna z ludzkich próżności nie brała silniej we władanie wyobraźni niż pragnienie posiadania portretu” – uważał amerykański pisarz Nathaniel Harthorne. Dziś próżności nie brakuje, ale nie starcza już wyobraźni. Polakom na ogół wystarczają zdjęcia z rodzinnych uroczystości. Są jednak i tacy, którzy pragną własnego wizerunku na płótnie, i to w wykonaniu wybitnego artysty.
22.12.2001 -
Archiwum Polityki
Marzenia, fantazje, żądze
Balthus, czyli Balthazar Klossowski de Rola, bo tak brzmiało pełne jego nazwisko, nie lubił wystaw. Może właśnie dlatego dopiero teraz, w pół roku po jego śmierci, otworzono wystawę, jakiej nigdy nie doświadczył za życia; gromadzącą praktycznie wszystkie ważne prace, jakie stworzył.
22.09.2001