moda
-
Klasyki Polityki
Czapka wieńczy człowieka. Co mówią nakrycia głowy
Ludzie przychodzą na świat jednakowo nadzy. Dopiero potem są im nakładane stroje, które mają podkreślać różnorodność. Na przykład w Azji jest bardzo ważne, co się nosi na głowie.
5.01.2002 -
Archiwum Polityki
Rower power – każdy kręci po swojemu
Na wakacyjnych trasach w tym sezonie zaroiło się od aut przyozdobionych dwukołowymi pojazdami umieszczonymi na dachach. Rower power, czyli potęga roweru, tak z angielska można by nazwać napływającą z Zachodu modę. Rower dachowy sporo mówi o jego posiadaczu: żwawo podąża on za modą na aktywny i zdrowy styl życia, a przynajmniej za modą na posiadanie tytanowej ramy i hydraulicznych amortyzatorów. Jakie miejsce zajmuje rower w świadomości Polaka? Szczęśliwie nie dotarł do nas chiński model ideologiczny, wedle którego rower z konieczności zastępuje motoryzację, ponieważ jej nie ma. Przewagę, jak się wydaje, uzyskuje chwilowo obyczaj amerykański: zamożny mieszczuch wywozi swoje cacko choćby na chwilę za miasto. Z trudem, lecz nie bez pewnych sukcesów, w Krakowie czy Gdańsku toruje sobie drogę model zachodnioeuropejski, gdzie zgodnie z marzeniami Zielonych rower ma radykalnie zastąpić trujący i niebezpieczny samochód.
4.08.2001 -
Archiwum Polityki
Ach, ta marka
20 lat temu brałem ślub w waszym garniturze. Z żoną się rozwiodłem, ale garnitur wciąż mi służy – zalecał się do szefa Zakładów Odzieżowych w Bytomiu pewien poseł. Szef sentymentu nie odwzajemnia: – Przez takich klientów pójdziemy z torbami – mówi ponuro na kilka dni przed Walnym Zgromadzeniem Akcjonariuszy. Ma ono zdecydować, czy nadal jechać na stratach i czekać na lepsze czasy, czy zamknąć interes.
4.08.2001 -
Archiwum Polityki
Odpruj metkę
Ledwie dwa lata temu instruowaliśmy zdezorientowanych rodziców, co to znaczy, że ich dorastające dzieci chcą mieć ciuchy takich a nie innych firm i w dodatku silnie eksponują metki. Obecnie spora część młodzieży pracowicie je odpruwa. Co to znaczy. Antyglobaliści? Antykonsumeryści?
28.07.2001 -
Archiwum Polityki
Basta pasta!
Do niedawna ulubionym sportem Włocha była piłka nożna – najczęściej w wersji niezobowiązującej, czyli niedzielny spacer z psem na smyczy i radyjkiem przy uchu, by nie daj Bóg nie uronić niczego z transmisji. Ale czasy się zmieniły: Włoch 2001 gotów jest dać z siebie nieco więcej. Jak trzeba, zrezygnować nawet z ulubionego dania. Żegnaj makaronie.
7.07.2001 -
Archiwum Polityki
Polak się zieleni
Odwieczny, naturalny cykl wegetacji jest zbyt powolny jak na potrzeby i wymagania polskich balkonów, działek i przydomowych ogrodów. Rośliny sprzedawane w centrach ogrodniczych i supermarketach często powstają w laboratoriach. Mnożone są przy użyciu techniki in vitro i najnowszych osiągnięć genetyki, wytwarzane według stale doskonalonych technologii, pędzone hormonami wzrostu lub traktowane preparatami skarlającymi, by wyglądały dokładnie tak, jak życzy sobie klient. Niektóre – jak surfinia – są opatentowane i strzeżone licencją. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pelargonia z naszego balkonu wyrosła na Wyspach Kanaryjskich, a niecierpek w Izraelu. W zielonym biznesie, który wyrósł na potężny sektor rynku, nie ma rzeczy niemożliwych. Ogrody zamawia się dziś jak domy: pod klucz. I w ciągu kilku dni powstaje ogród, który wygląda, jakby rósł od zawsze. To tylko kwestia ceny.
23.06.2001 -
Archiwum Polityki
Kreacje z drelichu
Na jednym skraju Torunia, na przedmieściu Mokre w Powiatowym Urzędzie Pracy można usłyszeć, że na sto czterdzieści siedem przedsiębiorstw w mieście przyjmuje nowych pracowników tylko jedno. W tym jednym jedynym, na przeciwnym krańcu Torunia, mówią, że kiedy złapali kilka kontraktów i szukali szwaczek do pracy, nikt się nie zgłosił. – Oczekiwania pracowników i pracodawców mijają się – wyjaśnia dyplomatycznie kierowniczka urzędu. – Spora jest jeszcze bariera socjalistycznej mentalności – dopowiada po dłuższej rozmowie.
7.04.2001 -
Klasyki Polityki
Fryzjer myli się raz
Panią Halinę szlag by trafił, gdyby weszła do salonu, a tam fryzjerka pyta, jak strzyżemy, jak czeszemy.
30.12.2000 -
Archiwum Polityki
Na śmierć szarpidruta
Rock, symbol kultury popularnej mijającego stulecia, jeszcze ma swoich fanów, wiele jednak wskazuje, że już niedługo stanie się estetyką przeszłości. Nostalgicznym wspomnieniem muzycznych weteranów albo mitem zupełnie niejasnym dla młodego pokolenia. Zmieniają się nie tylko estetyczne upodobania, ale i sensy społeczne przypisywane muzyce popularnej. W tej samej mierze dotyczy to Polski, co i reszty świata.
22.04.2000 -
Archiwum Polityki
Opakowanie na człowieka
Coraz więcej profesji wymaga umiejętnego sprzedania się, a w tym celu, jak wiadomo, niezbędne jest stosowne opakowanie. Wymyślaniem opakowań na człowieka zajmują się dziś styliści – zawód nowy i na razie jeszcze zupełnie puszczony na żywioł. Nie ma go nawet w wykazie zawodów. Urzędowo stylizacja określana jest jako „literacka i artystyczna działalność twórcza gdzie indziej nie sklasyfikowana”.
8.04.2000