polskie społeczeństwo
-
Archiwum Polityki
Inwestycja w Pana Boga
Spośród 6 mln Polaków, którzy co roku pielgrzymują, połowa to młodzież. Idą teraz pieszo do Częstochowy, jadą na rowerach do Kolonii na światowe spotkanie. Wstają od swoich komputerów i brną na kolanach po żwirze w Górce Klasztornej jak przodkowie sprzed wieków. Dlaczego?
13.08.2005 -
Archiwum Polityki
W pontonie i z suszarką
Stajemy się coraz bardziej wymagającymi klientami biur podróży. Coraz więcej wydajemy na wakacje za granicą, coraz częściej wypoczywamy aktywnie. W krajach, które z turystyki żyją, jesteśmy traktowani coraz poważniej.
13.08.2005 -
Archiwum Polityki
Polska płotem podzielona
Obsesja odgradzania się murami i płotami dopadła wszystkie grupy społeczne. Już nie tylko wznosi się strzeżone osiedla, ale i na tych starych blok grodzi się od bloku, klatka schodowa od klatki. Socjologowie i psychologowie biją na alarm: dziś wznosi się mury, za chwilę powstaną w naszym społeczeństwie bariery i zapory nie do pokonania.
30.07.2005 -
Archiwum Polityki
Du ju spik inglisz? Weri gud
W Polsce, z pozoru zafascynowanej angielszczyzną, obcokrajowcom ciągle ciężko. A latem kręci się ich po Polsce parę milionów. Nie chodzi tylko o to, że na razie ledwie co szósty Polak „spik inglisz”. Cudzoziemcom mogłyby ułatwić życie choćby obcojęzyczne napisy. Ale nie ułatwiają.
30.07.2005 -
Archiwum Polityki
Nowa doba polska
Jeszcze 10 lat temu fabryki, urzędy, przedszkola zaczynały pracę bladym świtem, a kończyły przed obiadem. Potem było wolne. Dziś pracujemy coraz dłużej, a czas wolny mamy zajęty. Trenujemy umysł i ciało, by zwiększyć swe szanse. Jesteśmy najbardziej zabieganym narodem w Europie. I jednym z najbardziej zapracowanych w świecie. Dziś polska doba wypełniona jest od świtu do nocy.
23.07.2005 -
Archiwum Polityki
Porcje większe, widzów mniej
23.07.2005 -
Archiwum Polityki
Nie ma strachu
W czwartek rano Wojtek z Mrągowa prowadził wyładowaną papierem ciężarówkę przez londyńskie City. Słuchał polskiego rocka z kasety i podśpiewywał refreny. Na Liverpool Street zobaczył pierwszych zakrwawionych ludzi.
16.07.2005 -
Archiwum Polityki
Miłuj geja swego
Kiedy prezydent Lech Kaczyński zakazał Parady Równości w Warszawie, uzasadniając to ochroną przestrzeni publicznej przed manifestowaniem opcji seksualnych, obecny akurat w Warszawie Charles Taylor – zapewne najwybitniejszy dziś katolicki filozof moralny i referent organizowanych przez Jana Pawła II sympozjów w Castel Gandolfo – zareagował wybuchem gromkiego śmiechu.
11.06.2005 -
Archiwum Polityki
Ciepły kwiecień, zimny maj
Różnica w atmosferze dni, które naznaczyła śmierć papieża, i tych, które nastąpiły potem, jest uderzająca. Co się stało między kwietniem a majem, dlaczego tak bardzo zmienił się język polityków, dlaczego zmieniliśmy się sami?
4.06.2005 -
Archiwum Polityki
Jaki autor, taki bohater
Pomysł na film w stylu niemieckiego „Good bye, Lenin”: Polak budzi się po latach z letargu, idzie do kina i widzi, że niewiele się w kraju zmieniło. Nadal uczciwi przegrywają, a kariery robią podejrzane typy.
4.06.2005