rolnictwo
-
Archiwum Polityki
Co rolnik sobie kupi za unijne dopłaty
Pieniędzy jeszcze nie widać, ale zeszyt pęcznieje – ocenia sytuację rolników sklepowa z Podosia w gminie Miastkowo pod Łomżą. Na konto dopłat z Unii ludzie śmielej biorą lepsze konserwy, tłuszcze, słodycze dla dzieci. No i alkohol.
20.11.2004 -
Archiwum Polityki
Wzrośnie stopa chłopa?
Unijne renty strukturalne powinny przyspieszyć proces powiększania się gospodarstw. Niewielkie są jednak szanse, że ten cel osiągniemy.
21.08.2004 -
Archiwum Polityki
Zbiera się na burzę
Mamy lato pełne nietrafionych prognoz. Pogoda, chłodna i nieżyczliwa dla urlopowiczów, okazała się sprzyjająca dla rolników. Dla nich te pierwsze unijne żniwa zapowiadają się obficie. Siali i sadzili jesienią, jako grupa najbardziej niechętna integracji; plony zbierają w zupełnie nowej rzeczywistości. Nieoczekiwany wzrost cen mięsa narobił rolnikom apetytu. Wielu producentów liczyło, że już w tym roku ceny żywności będą u nas prawie takie jak w Niemczech. Pierwsi zawiedli się sadownicy. I to dramatycznie.
7.08.2004 -
Archiwum Polityki
Kto pokryje ogiera?
Większość stadnin w kraju już się sprywatyzowała. Teraz prywatni właściciele koni walczą o to, aby na państwowym garnuszku pozostały ogiery.
24.07.2004 -
Archiwum Polityki
Gdzie jest mięso?
Wejście do sklepu mięsnego grozi gwałtownym skokiem ciśnienia. Przy każdych kolejnych zakupach ceny są coraz wyższe. Rekordy bije polędwica wołowa, już po 50 zł za kilogram. Za takie pieniądze przed majem można było kupić kilka kilogramów porządnego mięsa.
10.07.2004 -
Archiwum Polityki
Lepsza kosa niż kasa
To jest sensacja sezonu: kilkaset tysięcy polskich rolników w ogóle nie złożyło wniosków o dopłaty z Unii Europejskiej. Z trudem wywalczyliśmy najprostszy system – dopłaty do hektara. Jak teraz wytłumaczyć sobie i Unii, że biednym polskim chłopom nie chce się nawet schylić po setki milionów euro dawanych za darmo?
26.06.2004 -
Archiwum Polityki
Nowi ziemianie
Usiłują ukryć się przed zawistnymi oczami. Ale nie da się przecież schować kilkunastu czy choćby kilku tysięcy hektarów. Prywatnych gospodarstw powyżej 2,5 tys. ha jest już w kraju sto pięćdziesiąt. Te grunty jeszcze dziesięć lat temu często leżały odłogiem, a hektar można było kupić za 80 dzisiejszych złotych. Teraz stają się obiektem coraz większego pożądania. Ludzie mnożą te hektary przez unijne dopłaty i wychodzi im, że ziemia to dziś najlepszy biznes.
12.06.2004 -
Archiwum Polityki
Chłopu samo rośnie
Na razie na Unii skorzystali głównie rolnicy
5.06.2004 -
Archiwum Polityki
Pierwsza dopłata
Wnioski o unijne dopłaty rolne można składać od 15 kwietnia. Dotychczas zrobiło to 7,7 proc. uprawnionych. Czy naszym rolnikom nie chce się nawet schylić po pieniądze, które im się należą?
22.05.2004 -
Archiwum Polityki
Chemia mniejszego zła
Nadużywamy pestycydów i nawozów sztucznych. To fakt. Ale wyeliminowanie ich z życia oznaczałoby, że nasze plony i nas samych zjedzą myszy, szczury, insekty, grzyby i bakterie.
24.04.2004