rolnictwo
-
Archiwum Polityki
Lepsza kosa niż kasa
To jest sensacja sezonu: kilkaset tysięcy polskich rolników w ogóle nie złożyło wniosków o dopłaty z Unii Europejskiej. Z trudem wywalczyliśmy najprostszy system – dopłaty do hektara. Jak teraz wytłumaczyć sobie i Unii, że biednym polskim chłopom nie chce się nawet schylić po setki milionów euro dawanych za darmo?
26.06.2004 -
Archiwum Polityki
Nowi ziemianie
Usiłują ukryć się przed zawistnymi oczami. Ale nie da się przecież schować kilkunastu czy choćby kilku tysięcy hektarów. Prywatnych gospodarstw powyżej 2,5 tys. ha jest już w kraju sto pięćdziesiąt. Te grunty jeszcze dziesięć lat temu często leżały odłogiem, a hektar można było kupić za 80 dzisiejszych złotych. Teraz stają się obiektem coraz większego pożądania. Ludzie mnożą te hektary przez unijne dopłaty i wychodzi im, że ziemia to dziś najlepszy biznes.
12.06.2004 -
Archiwum Polityki
Chłopu samo rośnie
Na razie na Unii skorzystali głównie rolnicy
5.06.2004 -
Archiwum Polityki
Pierwsza dopłata
Wnioski o unijne dopłaty rolne można składać od 15 kwietnia. Dotychczas zrobiło to 7,7 proc. uprawnionych. Czy naszym rolnikom nie chce się nawet schylić po pieniądze, które im się należą?
22.05.2004 -
Archiwum Polityki
Chemia mniejszego zła
Nadużywamy pestycydów i nawozów sztucznych. To fakt. Ale wyeliminowanie ich z życia oznaczałoby, że nasze plony i nas samych zjedzą myszy, szczury, insekty, grzyby i bakterie.
24.04.2004 -
Archiwum Polityki
Nie żywią, ale się bronią
Wieś miałaby więcej płacić? Samoobrona, kółka rolnicze oraz Solidarność RI zapowiedziały już masowe protesty przeciwko zmianom w systemie emerytur i objęciu rolników powszechnymi podatkami. Takie zmiany naruszą przede wszystkim interesy najbogatszych chłopów. Żeby jednak batalia była skuteczna, do protestu trzeba zmobilizować biednych.
20.03.2004 -
Archiwum Polityki
Złote jaja zielononóżki
Francuska Szampania opatentowała szampana, włoski region Parmy szynkę parmeńską, polskie Podhale stawia na oscypki. A co zapewni trwałą sławę Suwalszczyźnie? Gęsi suwalskie, kury zielononóżki i koniki polskie.
6.09.2003 -
Archiwum Polityki
Sad – nasz wsad
Zamiast fedrować węgiel, bardziej opłaca się kroić cebulę albo zrywać jabłka. Dzięki zagłębiom warzywnym i owocowym moglibyśmy stać się europejską potęgą.
23.08.2003 -
Archiwum Polityki
Świńska orgia
Największym sklepem spożywczym Rzeczpospolitej jest Agencja Rynku Rolnego, która tylko w tym roku wyda na skup żywności 2 mld zł. Ale zanim wejdziemy do Unii, Agencja musi policzyć nasze rezerwy i – co najważniejsze – jakoś ich się pozbyć. Ten remanent ujawni ogrom zapasów i nagromadzone od lat absurdy.
16.08.2003 -
Archiwum Polityki
Susza nas nie ruszy
Mimo niższych zbiorów zbóż nie ma żadnej klęski w rolnictwie
9.08.2003