sport
-
Archiwum Polityki
Kraje wschodzącej piłki
W Azji naprawdę potrafią grać w futbol. Przekonali się o tym niedawno polscy piłkarze, przegrywając z Japonią 0:2. W mundialu wystartują czterej przedstawiciele tego kontynentu. Dwa miejsca FIFA przyznała gospodarzom mistrzostw – Japonii i Korei Płd., dwa wywalczyły w eliminacjach Chiny i Arabia Saudyjska. Wystąpią więc aż trzy zespoły z Dalekiego Wschodu.
4.05.2002 -
Archiwum Polityki
Piłkarze do piłki!
27.04.2002 -
Archiwum Polityki
Na spalonym
Jak piłkarze podzielili Jugosławię
20.04.2002 -
Archiwum Polityki
Długi sprint
9.03.2002 -
Archiwum Polityki
Walimy po okienkach
9.03.2002 -
Archiwum Polityki
Dedal na medal
Kiedy w 1868 r. do Paryża dotarła wiadomość, że w Norwegii ktoś skoczył na nartach na odległość 19 m, dziennik „Journal du Jour” napisał: „Oto spełniają się odwieczne marzenia człowieka. Współczesny Dedal (...) fruwa w powietrzu mając zamiast skrzydeł narty u nóg. Co przyniesie nam jutro?” Otóż jutro przyniosło loty narciarskie powyżej 200 m! Od 8 do 10 marca Dedale będą rywalizować na mistrzostwach świata w czeskim Harrachovie.
9.03.2002 -
Archiwum Polityki
Złoto od zuchwałych
Podczas Igrzysk w Salt Lake City łyżwiarstwo figurowe zaskoczyło wszystkich wyczynem, jakiego jeszcze w historii igrzysk nie notowano. Tyle że nie na lodowej tafli, a w kuluarach – zmieniając decyzję sędziowskiego gremium. Dzięki tej decyzji kanadyjskiej parze sportowej – Jamie Sale i David Pelletier – zamieniono srebrny medal na złoty. Jednocześnie rosyjska para, Elena Biereżnaja i Anton Skiharulidze, zatrzymuje złoty medal, przyznany głosami sędziów 5:4.
23.02.2002 -
Archiwum Polityki
Jestem „małyszowaty”
16.02.2002 -
Archiwum Polityki
Potęga mitu
Połowa ludzkości z zapartym tchem śledziła otwarcie zimowej olimpiady w Salt Lake City. Dwie flagi, ta wydobyta spod ruin World Trade Center i olimpijska, przykuły uwagę miliardów ludzi na pięciu kontynentach. Jednym z ośmiu chorążych olimpijskiej był nasz zapomniany idol Lech Wałęsa.
16.02.2002 -
Archiwum Polityki
Jego lewa narta
Polscy kibice są podenerwowani, niektórzy odwracają głowy, inni trzymają się za ręce, chcąc dodać sobie otuchy. Panie Wojtku, czy Adam wytrzyma psychicznie – pytają Wojciecha Fortunę, który na początku drugiej serii zajął miejsce obok Lecha Wałęsy, komentując byłemu prezydentowi przebieg konkursu na średniej skoczni. –Jestem spokojny – mówi Fortuna. – Adam nie wypuści medalu z ręki. Minęło kilkadziesiąt sekund – Adam – 98 m, Hannawald – 99 m, – Ammann – 98,5. Już wszystko jasne. Adam Małysz brązowym medalistą olimpijskim.
16.02.2002