sport
-
Klasyki Polityki
Dźwigaj albo rzuć. O tych, którzy podnoszą ciężary
Albo rwanie, albo podrzut. Taki prosty styl bycia, a komplikuje się, kiedy stajesz na pomoście, żeby dźwignąć. Przy czubkach adidasów masz gryf naładowany z obu stron krążkami. Wgapiasz się w wycinek podłogi. Sala dogaduje: tyłek źle wypiął. Wrzeszczysz i podrzucasz na piersi. Tyle dla własnej przyjemności. Trzymasz. Sala na to: eee, czachuje. Zaraz, zaraz, palanciarze.
3.08.2002 -
Archiwum Polityki
Pchanie młota
Sportem rządzą prawa rynku. Towarem handlowym są widowiska. Tak funkcjonuje sportowy świat oraz część polskiego sportu. W tej części nie mieści się nasza lekka atletyka.
20.07.2002 -
Archiwum Polityki
Teraz Boniek
13.07.2002 -
Archiwum Polityki
Lepsze szachy niż piłka
Bartłomiej Macieja mistrz Europy w szachach, student IV roku Wydziału Fizyki UW
6.07.2002 -
Archiwum Polityki
Thriller z elementami moralnego niepokoju
Wielka Loża Komentatorów POLITYKI
6.07.2002 -
Archiwum Polityki
Wszystkim stawiam, ale tobie nie
Mundial dobrnął do półfinałów, w których zagrają Niemcy z Koreą, a Brazylia z Turcją. Czy taki zestaw można uznać za sensację? Zdaniem Jerzego Pilcha – nie. – W końcu nadal trzymają się faworyci: Brazylia, Niemcy. Jest gospodarz, to też w końcu żadna sensacja. No i Turcja, czarny koń pojawiający się regularnie w każdej imprezie. Czyli w sumie było to dziecinnie łatwe do przewidzenia.
29.06.2002 -
Archiwum Polityki
Piłkarska kadra nie czeka
W czerwcu Polacy stali się ekspertami od futbolu. Magia mundialu sprawiła, że eleganckie panie malowały sobie na policzkach biało-czerwone barwy, a stateczni panowie wrzeszczeli: zabij żółtego! Bowiem mecz na mistrzostwach świata to wydarzenie rozpalające namiętności nawet tych, którzy na co dzień piłką nie interesują się, nie znają futbolowych przepisów i w życiu nie byli na stadionie. Tym większa gorycz, kiedy drużyna wraca na tarczy.
29.06.2002 -
Archiwum Polityki
Uśmiech Senegalczyka
Kończy się druga faza mistrzostw. Brazylia gra dalej, chociaż nie zachwyca, Meksyk niespodziewanie padł w meczu z USA, Danię pogrąża własny bramkarz, nudne Niemcy pokonują heroiczny Paragwaj, a ulubieńcy loży – Senegalczycy idą jak burza. Inni ulubieńcy, Irlandczycy, po dramatycznym boju przegrywają w karnych z Hiszpanią. Tymczasem w mundialu coraz więcej dni bez meczów.
22.06.2002 -
Archiwum Polityki
Piłka można
Kiedy reprezentacja Polski w piłce kopanej odpadła z dalszej gry w mistrzostwach świata, piłkarzom i trenerom wytykano, że skoro przed mundialem zarobili swoje, to w Korei nie chciało się im już grać. Tymczasem te kilka milionów dolarów dla całej naszej ekipy to ledwie drobina wobec tego, czym obraca biznes zwany piłką nożną podczas wydarzenia marketingowego, jakim jest mundial.
22.06.2002 -
Archiwum Polityki
Wracamy do domu
Polska przegrała z Portugalią 0:4. Dla nas to już koniec tego mundialu, w meczu ze Stanami Zjednoczonymi będziemy walczyć co najwyżej o jakiegoś honorowego gola na mistrzostwach świata. Smutno. Po szesnastu latach nieobecności wróciliśmy do światowej ligi na chwilę i teraz wracamy na swoje zwykłe miejsce.
15.06.2002