szpiegostwo
-
Archiwum Polityki
Ugodzony blondyną
Mordechaj Wanunu, który ujawnił informacje o izraelskich zbrojeniach atomowych, odsiedziawszy niemal osiemnaście lat więzienia, wyszedł na wolność. On zdradził sekrety, jego zdradziła kobieta.
1.05.2004 -
Archiwum Polityki
Nasz przyjaciel szpieg
Na zamkniętej sesji Sejmu – donosi prasa – szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego minister Andrzej Barcikowski wskazał Marka M. jako agenta brytyjskiego, który zamieszany jest w procedury lobbingowe w Polsce. Wielka Brytania jest państwem sojuszniczym. Czy to znaczy, że prowadzi u nas działalność wywiadowczą i czy musimy to tolerować? Dlaczego ABW nie aresztuje obcego agenta?
13.12.2003 -
Archiwum Polityki
Prosiak w świątyni mamony
Josi Ginosar, były wyższy oficer izraelskich służb specjalnych, zawsze chciał zajść daleko. W końcu zaszedł: do zacisznych gabinetów szwajcarskich banków, gdzie przez wiele lat obracał setkami milionów dolarów oficjalnie stanowiących własność narodu palestyńskiego. A teraz stał się bohaterem jednej z największych afer korupcyjnych.
21.12.2002 -
Archiwum Polityki
Trzy życia agenta
Jest kilka wersji, z których daje się ułożyć wiarygodny, jako tako spójny zapis biograficzny pierwszych trzydziestu lat życia Jerzego Nałęcza-Sosnowskiego, polskiego agenta w Berlinie. Potem opowieść przestaje być przejrzysta.
19.10.2002 -
Archiwum Polityki
Suma wszystkich szpiegów
Niedawno w „Sumie wszystkich strachów” świat przed katastrofą uchronił dzielny wywiadowca CIA Jack Ryan (Ben Affleck). Na ekrany kin powrócił Jason Bourne (Matt Damon). Amerykańskie kino daje agentom nowe twarze.
28.09.2002 -
Archiwum Polityki
Czujne, bratnie ucho
Nie bez powodu enerdowską STASI (Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego, MfS) nazywano tarczą i mieczem partii. Jedną z najważniejszych instytucji, przed którą osłaniała tarcza i w którą uderzał miecz, był Kościół. I chociaż koncentrowano się przede wszystkim na własnych protestantach i katolikach, to macki STASI nieraz sięgały za granicę zachodnią i wschodnią.
20.04.2002 -
Archiwum Polityki
Latająca pluskwa
Niedaleko od Pekinu, na ściśle strzeżonym lotnisku wojskowym, od kilku miesięcy stoi unieruchomiony w hangarze nowiutki Boeing 767-300ER, pierwotnie przeznaczony dla przewodniczącego ChRL Jiang Zemina jako państwowy samolot nr 1. Całe luksusowe wnętrze, zainstalowane kosztem dodatkowych 10 mln dol. (sama maszyna kosztowała 120 mln), jest dosłownie wyprute i wybebeszone, łącznie z rozkładanymi do pozycji leżącej fotelami przydatnymi na dalekich trasach, całą tapicerką, systemem łączności i nawigacji, 49-kanałową telewizją satelitarną, listwami, obramowaniami, podłogą, a nawet umywalkami i sedesami.
2.02.2002 -
Archiwum Polityki
Młodego zwerbuję od zaraz
Skończył się w Niemczech czas dobrej koniunktury. Wszystkie wielkie firmy – od Siemensa do Banku Drezdeńskiego, od Lufthansy do Hugo Bossa – zwalniają swój personel. Tylko jeden pracodawca wciąż werbuje nowych pracowników: wywiad.
26.01.2002 -
Archiwum Polityki
Skrzydlaci szpiedzy
Po zamachach na World Trade Center i Pentagon więcej pieniędzy pójdzie na rozpoznanie przeciwnika i udaremnienie jego szaleńczych planów. Ważną rolę w walce z terroryzmem mogą odegrać bezpilotowe samoloty szpiegowskie.
29.09.2001 -
Archiwum Polityki
Bohater mimo woli
Stare chińskie porzekadło głosi, że wstając rano nie wiemy, co się wydarzy wieczorem. 32-letni pilot chińskich sił powietrznych podpułkownik Wang Wei podczas odprawy przed rutynowym lotem patrolowym wzdłuż południowego wybrzeża ChRL 1 kwietnia 2001 r. nie przypuszczał, że będzie to jego ostatni lot, a tym bardziej nie mógł nawet zakładać, że z dnia na dzień zostanie pośmiertnie ogłoszony bohaterem.
5.05.2001