Warszawa
-
Archiwum Polityki
Wspomnienia z białego miasteczka
Aneta mówi, że oglądając w telewizji, jak 19 minut po każdej godzinie przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów kobiety potrząsają plastikowymi butelkami wypełnionymi żółtym polskim groszem, nie czuje się tego dreszczu. To trzeba było usłyszeć na żywo.
21.07.2007 -
Archiwum Polityki
Warszawa stolicą sportu?
7.07.2007 -
Kraj
Warszawa stolicą sportu?
Czy Warszawa może być stolicą sportu, skoro reprezentujące ją kluby nie zdobyły w tym roku ani jednego tytułu mistrza Polski w grach drużynowych? Zagłębie Lubin triumfowało w futbolu i piłce ręcznej, BOT Bełchatów w siatkówce męskiej, Winiary Kalisz w żeńskiej, Prokom Sopot w koszykówce itd.
28.06.2007 -
Archiwum Polityki
Metry nerwów
Co dziesiąte warszawskie mieszkanie powstaje w luksusowym apartamentowcu – tu ceny równają do londyńskich. Kto je kupuje? Za co i po co? I w ogóle – jak się w stolicy zdobywa dach nad głową?
23.06.2007 -
Archiwum Polityki
Stadion Pięciolecia
O zamianie Jarmarku Europa na stadion narodowy od lat dużo się mówiło, ale nic się nie robiło – tymczasem Stadion X-lecia wyrastał na największy prywatny zakład pracy w kraju. Dopiero przyznanie Polsce Euro 2012 spowodowało iście sportowe przyspieszenie. Katastroficzne przyspieszenie – mówią zagrożeni bezrobociem kupcy.
12.05.2007 -
Archiwum Polityki
Wyścig niepokoju
Polakom zawody rowerowe kojarzą się z majowym Wyścigiem Pokoju, który – poza tym, że był pasjonującą rywalizacją – miał silną oprawę propagandową. Jego zapomniany dziś przodek to przedwojenny wyścig na trasie Warszawa–Berlin.
28.04.2007 -
Archiwum Polityki
Moda na etykę
14.04.2007 -
Archiwum Polityki
Ręką nie nogą
14.04.2007 -
Archiwum Polityki
Wyspa zapomnienia
Była mordownią i salonem, wyspą wolności w stalinowskiej, gomułkowskiej i gierkowskiej stolicy. Równocześnie – jednym z cenniejszych źródeł, z których informacje czerpała służba bezpieczeństwa PRL. Restauracja Kameralna.
7.04.2007 -
Archiwum Polityki
Pudełko czy kaczka?
Obiecywałem sobie, że z pokorą przyjmę decyzję jury debatującego nad projektami siedziby Muzeum Sztuki Współczesnej w Warszawie. Że nie wstąpię do polskiego piekiełka kontestującego prawie każdą nową budowlę stolicy. Ale nie mogę. Muszę ponarzekać na to, co ma stanąć za kilka lat w samym centrum miasta, bo uważam, że Warszawa zasługuje na coś dużo ciekawszego.
10.03.2007