zabójstwa
-
Klasyki Polityki
Serce mocniejsze niż nerwy. To będzie wersja zabójcy
Krakowska kamienica. Parter zajmuje magister filozofii z rodziną. Piętro magister inżynier, także z rodziną. Krakowską, inteligencką, zasiedziałą. Któregoś dnia inżynier sięga po broń, zabija filozofa i jego ojca.
30.10.2004 -
Archiwum Polityki
Życie i śmierć byłego górnika
Stanisław M. powiesił się we własnej szopie na działkach w miasteczku Rydułtowy. Zadziwił sąsiadów z kamienicy, bo miał ładną górniczą emeryturę, a więc żadnego powodu, żeby się wieszać.
23.10.2004 -
Klasyki Polityki
Mogła krzyczeć, podbiec do kogoś
Morderstwo Ani Dybowskiej to historia jak z najstraszliwszego thrillera. O bazyliszku, co nagle wyzwala się ze swego poczucia niższości i o zahipnotyzowanej ofierze, która – choć może wołać o pomoc – nie woła. Przez siedem najdłuższych swoich godzin nie robi nic, aby się uratować.
24.07.2004 -
Klasyki Polityki
Do czego może prowadzić obsesyjna miłość
Mężczyźni łatwiej niż kobiety potrafią opętanie miłością zamienić na obsesyjne zajmowanie się sportem, zbieractwem, polityką. Albo idą na zatracenie.
12.06.2004 -
Archiwum Polityki
Demon z Zemunu
Zeznania Legiji, gangstera podejrzanego o zamordowanie premiera Serbii Zorana Djindjicia, mogą pogrążyć nie tylko tych, którzy siedzą w haskich aresztach, ale także ich demokratycznych przeciwników. Dlatego przesłuchań boją się całe Bałkany.
29.05.2004 -
Archiwum Polityki
Krwawy Harlequin
To był płomienny, wiejski romans. Jednak na drodze do szczęścia kochanków stało zbyt wielu ludzi. Najpierw należało ich zabić.
8.05.2004 -
Klasyki Polityki
Jest fajnie, tylko czasem ktoś szczeka. Zagraniczni studenci szczerze o Polsce
Wszystko ich wyróżnia: ciemne twarze, egzotyczne rysy, turbany, amerykański luz, pieniądze wydawane z rozmachem. Na szaroburych przedmieściach Katowic studiują medycynę. Mordercę jednego z nich właśnie złapano.
10.04.2004 -
Klasyki Polityki
Historia pewnej budowy z tragicznym finałem
Andrzej Sz., porządny chłop, ojciec rodziny, podwykonawca w warszawskiej firmie budowlanej. Kornel H., chłopak z Bielska, bez zarzutu, tyle że i bez pracy, więc przyjechał do stolicy robić w budownictwie na czarno. Nóż, broń myśliwska, zabójstwo? To nie pasowało do żadnego z nich.
27.03.2004 -
Archiwum Polityki
Rykoszet
Czy podczas procesu w sprawie strzelaniny na parkingu przed Makro Cash and Carry w Warszawie doszło do sądowej pomyłki? Chociaż od wyroku upłynęło już 5 lat, ojciec jednego ze skazanych wciąż twierdzi, że jego syn jest niewinny.
3.01.2004 -
Archiwum Polityki
Sumienni mordercy
Chociaż trudno w to uwierzyć, ale zdarza się, że przestępcy po latach przyznają się do popełnionych zbrodni. Nikt ich do tego nie zmusza i nikt ich nie ściga. Po co sami pchają się za kraty?
1.11.2003