zabójstwa
-
Archiwum Polityki
Śmierć profesora
Anglista. Wyrafinowany humanista, ironizujący ekscentryk. Codzienność obserwował z dystansu. Była zbyt chaotyczna, brutalna, nie dawała się uporządkować. Pokonała go okrutnie.
22.04.2000 -
Archiwum Polityki
Gaszenie świecznika
Miesiąc po zamachu na Żeljka Rażnatovicia – Arkana zastrzelony został minister obrony Jugosławii Pavle Bulatović. Komentatorzy podzielili się na dwa obozy – za zbrodnią stoi albo Slobodan Miloszević (to jednak niezbyt prawdopodobne), albo czarnogórska mafia. Organizacja coraz silniejsza, współpracująca z mafią włoską i – co najważniejsze – związana z wpływowymi lokalnymi politykami.
26.02.2000 -
Archiwum Polityki
Angielski doktor
Uwielbiany lekarz rodzinny, 54-letni ojciec czworga dzieci, zgładził zastrzykami heroiny co najmniej 15 kobiet w wieku od 49 do 81 lat. Większość ofiar dr. Harolda Shipmana zmarła we własnych domach tuż po lub jeszcze w trakcie wizyty lekarza, aż pięć (!) w jego własnym gabinecie. Dr Shipman przezwany przez prasę „dr. Śmierć” zgromadził zapasy morfiny zdolne unicestwić setki ludzi. Możliwe, że uśmiercił w sumie blisko 200 osób: absolutny rekord w brytyjskich annałach zbrodni. Dlaczego zabijał? Co zrobić, by horror się nie powtórzył?
12.02.2000 -
Archiwum Polityki
Przez granicę
Mikulas Czernak z Bańskiej Bystrzycy, oficjalnie właściciel firmy ochroniarskiej, pensjonatu w górach oraz firmy budowlanej, nad korzyści materialne wyżej stawiał wartości duchowe. Ale pieniądze też lubił. Dlatego nie pogardził perspektywą 400 tys. marek za porwanie ukrywającego się w słowackich Tatrach Polaka Grzegorza Sz. Najbardziej chyba jednak cenił poważanie. Potrafił zrezygnować z okupu i dla podniesienia własnego prestiżu w oczach konkurencji strzelił Polakowi w serce.
12.02.2000 -
Archiwum Polityki
Od czego parcieje życie
Któregoś dnia Krystian i Wiktor musieli się spotkać. Na ławce pod blokiem, pod piekarnią albo na boisku szkolnym. Tam gdzie się pije. Z genów, z biedy, z życia bez wzorów.
25.12.1999 -
Klasyki Polityki
Bar, miejsce zbrodni
Z okna domu jej rodziców widać sąsiedni blok, gdzie mieszkał mąż i teściowie; blok, gdzie mieszka morderca, i cmentarny mur, za którym leży Rafał.
18.12.1999 -
Klasyki Polityki
Dzieci zabiły dziecko. Jak to się stało
W śledztwie trzymali w swych pokojach zabawki. Jonathan – misie, Robert – kolekcję troli. Jonowi śniło się, że uda się uratować Jamesa, a świat będzie wielką fabryką czekolady. Dwuletni James Bulger, którego zamordowali przed sześciu laty w sąsiedztwie stacji kolejowej Walton w Liverpoolu, przychodził też w snach do Roberta.
13.11.1999 -
Klasyki Polityki
Do czego służy nóż
Pani psycholog z podwarszawskiego domu dziecka bada nowo przyjęte dzieci testem na rozumienie znaczeń. Co to jest to, co tamto. 8-letni Darek nie zna sensu wielu słów, ale inne rozumie doskonale. Jest więc tylko zaniedbany, te braki można nadrobić. Co to jest na przykład nóż, do czego służy? Nóż jest po to, żeby zarżnąć człowieka na śmierć – odpowiada Darek.
16.10.1999 -
Klasyki Polityki
Czy każdy z nas może być mordercą?
Statystyczny polski morderca ma 32 lata. Zabija zwykle młodszego od siebie. To przeważnie kawaler, rozwiedziony lub żyjący w konkubinacie. Legitymuje się wykształceniem niepełnym podstawowym, podstawowym i przygotowaniem zawodowym szkolnym lub kursowym. Jednak co szósty nie ma wyuczonego zawodu.
17.07.1999 -
Klasyki Polityki
Nie wszystko na sprzedaż
30 lat wcześniej w willi Romana Polańskiego w Kalifornii jego ojciec zginął od noża członków bandy Charlesa Mansona. Sam Bartłomiej Frykowski zmarł w wyniku ciosu lub ciosów zadanych nożem w dworku Karoliny Wajdy.
17.07.1999