zwierzęta
-
Archiwum Polityki
Wampir na cienkich nogach
Początek wakacji nierozerwalnie łączy się w Polsce z plagą komarów. Po obfitującej w deszcze wiośnie i letnich burzach jest ich w tym roku szczególnie dużo. Polski komar nie zarazi nas malarią, na pewno nie przyniesie wirusa HIV, ale uprzykrzy życie wielu tysiącom swych ofiar.
17.07.1999 -
Archiwum Polityki
Gadzi ślad
Dziki i łosie to owszem, człowiek przyzwyczajony, ale żeby krokodyl? - Bogumiła Wólczyńska ze wsi Osowa Podlaski zobaczyła gada na szosie z Chełma do Włodawy, dwieście metrów przed maską samochodu. - Siwo było i deszczyk kropił, ale widziałam wyraźnie, że coś po drodze lezie. Długie na pół szosy, zielonkawe i ogon taki zębaty. Wąż może, mówię, bo bagna wokoło. Ale mąż mnie wyśmiał, wąż taki nierówny i jakby z rogami?
26.06.1999 -
Archiwum Polityki
Dowód w nosie
Krakowski sąd uniewinnił Wojciecha B., domniemanego "Inkasenta", oskarżonego o popełnienie pięciu morderstw. Koronnym dowodem prokuratury był zapach pozostawiony na miejscu zbrodni. - Wyszli za daleko przed orkiestrę - uważa prof. Jan Widacki, obrońca oskarżonego. - Identyfikacja osmologiczna, zapachowa, to dobra i obiecująca metoda, ale trzeba ją wesprzeć innymi dowodami.
24.04.1999 -
Archiwum Polityki
Pasztet drobiowy
Już w trakcie prac nad ustawą kolejne firmy rezygnowały z tego rodzaju hodowli. Na placu boju pozostał tylko Befrapol z Obornik Wielkopolskich, którego prezes twierdzi, że zakład nie może na razie przestawić się na inną produkcję. Rzeczą oczywistą wydawałaby się zmiana nieudolnego prezesa. W Polsce jednak usiłuje się zmienić prawo.
30.01.1999 -
Archiwum Polityki
Psy 2
Weszło właśnie w życie rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji zobowiązujące właścicieli psów ras uznanych za agresywne do uzyskania zezwolenia na ich posiadanie. Właścicielka 7-letniej rottweilerki Saby jako obywatelka do przesady praworządna postanowiła postarać się o takie zezwolenie. Mimo że po wielu perypetiach udało jej się wreszcie trafić do właściwego urzędu, uzyskanie dokumentu okazało się absolutnie niemożliwe.
16.01.1999 -
Archiwum Polityki
Sowa jest głupia, lis nie jest chytry
Prof. dr hab. Simona Kossak pracuje w Instytucie Badawczym Leśnictwa w Białowieży. Zajmuje się ekologią behawioralną, czyli zachowaniami zwierząt na wolności.
26.12.1998 -
Archiwum Polityki
Uwaga: Zły człowiek
Polacy kochają zwierzęta - ale to często puste deklaracje. Dręczymy je w domu, w gospodarstwie, podczas transportu, w rzeźniach i laboratoriach. A ustawa sprzed roku - która zakazywała traktować zwierzę jak przedmiot - pozostaje martwa bez przepisów wykonawczych.
7.11.1998 -
Archiwum Polityki
Przeciągi, dziury i złamane nogi
Duża hala podzielona na boksy jest prawie pusta. W jednym z nich stoi koń. Transport odjechał bez niego, ponieważ weterynarz zauważył, że ma kulawiznę. - Mamy warunki do kontroli - mówi Wincenty Ździebło, szef granicznych lekarzy weterynarii w punkcie granicznym w Zebrzydowicach. Zamiast do włoskiej rzeźni, koń trafi do schroniska koło Pszczyny, gdzie spokojnie dożyje swoich dni. W tym samym czasie z przejścia wyjedzie też ciężarówka z martwym koniem, który padł w transporcie.
7.11.1998 -
Archiwum Polityki
Pod muletą
Po piłce nożnej corrida jest drugą najpopularniejszą rozrywką masową Hiszpanów. W tym roku odbędzie się trzy tysiące spektakli z zaszlachtowaniem byka jako atrakcją.
Ale w wielu miejscowościach, przeważnie podczas świąt ku czci ich patronów, urządza się wiele podobnych widowisk z innymi zwierzętami.3.10.1998 -
Archiwum Polityki
Powrót hycla
Minister spraw wewnętrznych i administracji podpisał rozporządzenie wykonawcze do ustawy do ochronie zwierząt, które reaktywuje w Polsce działalność hycla. - Żaden minister w cywilizowanych krajach nie pozwoliłby sobie na podpisanie podobnego dokumentu w obawie przed kompromitacją i zmasowanym atakiem prasy - mówi Zbigniew Jaskólski z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
12.09.1998