Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Historia

Skąd się brał opór w czasach Holokaustu. Obejrzyj wykład Mariana Turskiego

Marian Turski Marian Turski Leszek Zych / Polityka
Co dawało siłę ludziom stawiającym opór: potrzeba walki o godność czy nadzieja na dalsze życie? Na te pytania odpowiadał Marian Turski, przewodniczący Rady Muzeum Polin, kierownik działu historycznego „Polityki”.

Czy żydowski opór cywilny w czasach Holokaustu był w ogóle możliwy? Co dawało siłę ludziom stawiającym opór: potrzeba walki o godność czy nadzieja na dalsze życie? Na te pytania odpowiadał Marian Turski, przewodniczący Rady Muzeum Polin, kierownik działu historycznego „Polityki”, posiłkując się własnymi doświadczeniami konspiracji w getcie.

Skąd brać siłę, by stawiać opór

Najbardziej bezbronna część społeczeństwa, sparaliżowana terrorem i głodem – czy jest w ogóle w stanie wykrzesać opór? Opór to znaczy ustrzec przynajmniej jakąś część przed eksterminacją. Opór to znaczy zachować nadzieję, wolę przeżycia, wolę walki i godność. I – w miarę możliwości – przygotować tych, co przeżyją, do w miarę aktywnego życia w Polsce, w Izraelu, w jakimkolwiek miejscu na świecie.

Marian Turski wzbogacił tekst wykładu doświadczeniem własnym z udziału w konspiracji gettowej. Zachęcamy do wysłuchania:

Wykład jest częścią międzynarodowej konferencji naukowej „Żydzi w walce z nazistowskimi Niemcami podczas II wojny światowej”.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Pocovidowa mgła. Życie z „dziurami w mózgu” to koszmar i stres

Psychiczne skutki turbulencji i stresów ostatnich lat to nie tylko wysyp depresji i zaburzeń nastroju, ale też nasilające się problemy z pamięcią, uwagą i koncentracją. Odbijają się i na jakości pracy, i całego życia.

Joanna Cieśla
24.06.2022
Reklama