Dziwna logika prawicy

Krytyka prawicowego rozumu
Coraz ostrzejsze ataki na Unię Europejską rodzą pytanie o prawdziwe intencje prawicy. To jeszcze element zwykłej politycznej szarpaniny? Czy też w prawicowej świadomości, poranionej smoleńskimi traumami, budzi się realne szaleństwo?
Prawica uważa, że bezmyślnie idealizujemy Unię. Traktujemy ją jako sferę wolną od polityki, od twardej gry interesów.
Mirosław Gryń/Polityka

Prawica uważa, że bezmyślnie idealizujemy Unię. Traktujemy ją jako sferę wolną od polityki, od twardej gry interesów.

Grudniowa kanonada była potężna. Unię przedstawiono jako zaborców czyhających na polską suwerenność, zaś Radka Sikorskiego i Donalda Tuska jako zdrajców, którzy to dobro już im obiecali. Zdawać się mogło, że za chwilę padnie żądanie wyjścia Polski z Unii. Jednak trudno o bardziej mylne wrażenie. Prawica w swojej większości nadal jest proeuropejska, uderza w Unię tylko po to, aby zranić Tuska. Bo centralną figurą prawicowego gniewu ciągle pozostaje premier Tusk.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną