Polska zagrała, Stadion Narodowy otwarty

Letnia temperatura
Mamy na Euro stadion godny pozazdroszczenia. Drużyna za to wciąż jest wielkim znakiem zapytania.

Schody na stadionie Narodowym nie runęły, dach był gotowy do rozsunięcia, trawa nie zgniła ani nie odklejała się od podłoża, policja nie narzekała na złą łączność, kibice dopisali, z trybuny honorowej wysiłki piłkarzy oklaskiwali prezydent z premierem oraz ich świty. Dostaliśmy przedsmak tego, co czeka nas już za sto dni. Tylko w letniej temperaturze.

Mecz z Portugalią był kolejnym z serii spotkań, po których nie wiadomo, czy Franciszkowi Smudzie udało się zbudować drużynę, która podczas mistrzostw Europy uniesie oczekiwania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną