Przydałby się władzy kurs z podstaw prawa
Czyli rzecz o tym, jak badać konstytucyjność nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Rzecz należy bowiem do elementarza, z którym zapoznają się studenci I roku prawa, najwyraźniej wielu rządzącym nieznanego.
Krystian Maj/Forum

Nowelizacja ustawy o Trybunale Konstytucyjnym uchwalona przez Sejm 22 grudnia 2015 r. została w całości zaskarżona przez grupę posłów PO. Podobny wniosek złożyła I Prezes Sądu Najwyższego. Powstał problem, wedle jakich przepisów TK Trybunał Konstytucyjny ma badać konstytucyjność owej nowelizacji, retorycznie nazywanej ustawą naprawczą (dalej będę używał nazwy „nowelizacja”).

Jedni powiadają, że wedle tejże nowelizacji, inni – że tylko wedle konstytucji, a jeszcze inni, że wedle ustawy o TK obowiązującej przed nowelizacją.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną