Narodowcy – głośni i groźni

Prawa ściana
Narodowcy się radykalizują i organizują. A Jarosław Kaczyński prowadzi z nimi bardzo ryzykowną grę.
Politycy PiS nie chcą oficjalnie rozmawiać o „narodowcach”, ale czują ich oddech na plecach.
Adam Warżawa/PAP

Politycy PiS nie chcą oficjalnie rozmawiać o „narodowcach”, ale czują ich oddech na plecach.

„Nie wiem na ile starczy nam sił, nie wiem jak długo będziemy żyć, ale wiem, że wy zapamiętacie nas, pozostawimy na tej ziemi szlak” – śpiewa zespół Obłęd. W połowie lipca wystąpi w Kępnie, na „największym polskim festiwalu muzyki tożsamościowej” Orle Gniazdo. Obłęd powstał kilka lat temu na gruzach nieistniejącej już Konkwisty 88 (cyfry tutaj symbolizują faszystowskie pozdrowienie „heil Hitler”). Festiwal współorganizuje Marsz Niepodległości i narodowcy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną