Kraj

„Zaczynamy mieć już dosyć”. „To zamach stanu”. Protest pod Sejmem się nie kończy [WIDEO]

Była premier Ewa Kopacz w czasie protestu pod Sejmem 17 grudnia Była premier Ewa Kopacz w czasie protestu pod Sejmem 17 grudnia Polityka
Lider KOD Mateusz Kijowski zachęcał, by nadal wspierać posłów opozycji okupujących salę plenarną, i apelował o kontynuowanie protestu w niedzielę.

„Ci, którzy nadużywają władzy, którzy uważają, że wolno im wszystko, powołując się na suwerena, jednocześnie suwerena lekceważą i wykorzystują go do swoich manipulacji politycznych” – mówiła pod Sejmem była premier Ewa Kopacz.

Protest, który rozpoczął się w piątek wieczorem, po tym jak PiS zmienił regulamin Sejmu, a obrady z Sali Plenarnej przeniesiono do Sali Kolumnowej Sejmu, jest kontynuowany.

Lider KOD Mateusz Kijowski zachęcał, by nadal wspierać posłów opozycji okupujących salę plenarną, i apelował o kontynuowanie protestu, tak by władza wycofała się też z innych kontestowanych przez opozycję decyzji.

Zobacz relację z protestu pod Sejmem:

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Tata Maty: Młodzi ludzie są mądrzejsi, niż my myślimy, że są

Z prof. Marcinem Matczakiem o tym, dlaczego nie warto być zbyt posłusznym.

Martyna Bunda
07.09.2021
Reklama