Kraj

To już 27. finał WOŚP! Pomaganie jest dziecinne proste

Miasteczko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warszawie Miasteczko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Warszawie Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra po raz 27. I znowu walczy o rekord.
W akcję włączyło się 120 tys. wolontariuszy.Paweł Krupka/mat. pr. W akcję włączyło się 120 tys. wolontariuszy.

Pomaganie jest dziecinne proste

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra już po raz 27. Tym razem pod hasłem: „Pomaganie jest dziecinnie proste”. Bo rzeczywiście jest: Orkiestrę można wspierać, wrzucając pieniądze do puszek, ale też wysyłając esemesy i licytując przedmioty na aukcjach internetowych. Na przykład te, które w tym roku zwróciły naszą uwagę.

Pieniądze ze zbiórki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. Potrzeby są duże: brakuje m.in. rezonansów magnetycznych, tomografów komputerowych, aparatów do diagnostyki RTG, echokardiografów i ultrasonografów. Sprzęt trafi do szpitali z oddziałami drugiego i trzeciego stopnia referencyjności.

Do tej pory zebrano na te cele ponad 88 mln zł. Przypomnijmy, że w 2018 r. orkiestrowy rachunek bankowy Polacy wspólnym wysiłkiem zasilili kwotą 126 373 804 zł. I był to – znowu! – rekord. Przez 27 lat działania Orkiestra zebrała w sumie miliard złotych.

WOŚP gra: bez spiny i bez hejtu

„Gramy dla małych dzieci i bez focha! Bez hejtu, bez spiny! Niech życzliwość dzisiaj zwycięża!” – czytamy na Facebooku WOŚP. Na ulicach polskich miast kwestowało ok. 120 tys. wolontariuszy. W pomoc włączyli się politycy, artyści, sportowcy. Przeznaczyli na aukcje przedmioty, ale i swój czas – do licytacji trafiły m.in. trening bokserski z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem i zwiedzanie siedziby Rady Europejskiej w Brukseli w towarzystwie jej przewodniczącego Donalda Tuska. Oferta jest jak zawsze szeroka, różnorodna, skrojona pod każdy gust. Kwesty trwały też za granicą: „od Japonii po obie Ameryki”. Po raz pierwszy sztab WOŚP otworzył się w Moskwie.

Akcji towarzyszyły happeningi, koncerty, rozgrywki sportowe, biegi okolicznościowe i inne specjalne wydarzenia. W tym zumba i morsowanie. Kulminacją było coroczne „Światełko do nieba”. W tym roku w Warszawie o godz. 20 nie wystrzeliły w niebo fajerwerki – zastąpiły je świeczki, pochodnie, zimne ognie i pokazy laserów. „Dzisiaj znowu pokazujemy siebie od tak pięknej strony i od tak niebywałej” – mówił Jerzy Owsiak podczas konferencji prasowej.

Czytaj także: Wielka Orkiestra odsłoniła kilka prawd o Polakach

Jerzy Owsiak nie odpuszcza

Orkiestra tradycyjnie walczy o rekord, ale i tradycyjnie zmaga się z falą hejtu. Na łamach prawicowego „DoRzeczy” ukazał się niedawno artykuł szkalujący Jerzego Owsiaka pod znamiennym tytułem „Największy szkodnik służby zdrowia i chorujących”. Autor publikacji Łukasz Foltyn podkreśla, że NFZ łoży na zdrowie Polaków znacznie więcej niż WOŚP i się tym nie chwali. Foltyn mija się z prawdą. Wyjaśniała na polityka.pl Joanna Solska: „Przede wszystkim – państwo nie daje nic. Ani grosza, ani złotówki. Bo każda suma, którą »daje« państwo, pochodzi z pieniędzy jego obywateli. Te, które NFZ przeznacza na publiczną służbę zdrowia, pochodzą z przymusowych składek na zdrowie odprowadzanych przez każdego z nas razem z podatkiem od dochodów osobistych PIT”.

Jerzego Owsiaka próbowała zdyskredytować także państwowa TVP. Chwilę przed wielkim finałem w programie „Minęła 20” wyemitowano animowaną „dobranockę” sugerującą, że Owsiak jest marionetką byłej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, a pieniądze z WOŚP trafiają potem na jej konto.

„Co roku prawica produkuje tony takiego chłamu przeciwko Owsiakowi i jego Orkiestrze i co roku Owsiak z Orkiestrą biją kolejny rekord zbiórek na dobry cel społeczny. W całej Polsce i poza jej granicami, od San Francisco przez New Jersey po Budapeszt i Moskwę” – komentował na swoim blogu Adam Szostkiewicz. Podkreślając, że rekordy WOŚP to jednak nie zasługa PiS ani krytyki, lecz determinacji Owsiaka i wspierających akcję Polaków.

Atak nożwonika podczas finału WOŚP w Gdańsku

Chwilę przed „Światełkiem do nieba” w Gdańsku doszło do tragicznego zdarzenia – prezydent miasta został ugodzony nożem. Czytaj więcej »

Reklama

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007
Reklama