Kraj

Lockdown w całym kraju. Niedzielski: Pracujmy zdalnie

Minister Adam Niedzielski Minister Adam Niedzielski Krystian Maj / Kancelaria Prezesa RM
Resort zdrowia informuje o 25 052 przypadkach zakażeń i rozszerzeniu restrykcji na cały kraj. Przynajmniej do świąt wszyscy uczniowie będą uczyć się zdalnie. Rząd apeluje, by ograniczyć przemieszczanie się.
W środę potwierdzono w Polsce ponad 25 tys. przypadków zakażeń.Patryk Ogorzałek/Agencja Gazeta W środę potwierdzono w Polsce ponad 25 tys. przypadków zakażeń.

Lockdown w całym kraju

„Główną przyczyną rozwoju sytuacji i przyspieszenia pandemii jest mutacja brytyjska” – mówił na dzisiejszej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski. Precyzował, że 52 proc. wszystkich nowych przypadków zakażeń w Polsce dotyczy już tego wariantu koronawirusa.

Alarmująca jest sytuacja w szpitalach. Jak podało Ministerstwo Zdrowia, w tej chwili hospitalizowanych jest 21 511 chorych z covid-19 (na 29 955 przygotowanych dla nich łóżek), a 2193 osoby są podłączone do respiratorów. W sumie stanowisk z respiratorami jest teraz 2979. Minister Niedzielski poprosił NFZ i wojewodów o weryfikację łóżek covidowych w poszczególnych regionach. Zapowiedział też, że wkrótce zwiększy się ich liczba (w najbliższych tygodniach łóżek covidowych ma być 37,5 tys., stanowisk z dostępem do respiratorów też ma być więcej).

Jak to ujął minister, aktualnie w Polsce „odtwarzane są działania ze szczytu drugiej fali”, bo przyniosły efekty. Podkreślił, że tam, gdzie teraz obowiązuje pełen lockdown, dynamika wirusa mieści się w granicach 2 proc. i widać jego systematyczne wygaszenie. Dlatego obostrzenia zostaną rozszerzone na cały kraj. Wszędzie nieczynne będą hotele i miejsca noclegowe, kina, teatry, galerie, muzea i inne placówki kulturalne, stoki narciarskie, boiska znajdujące się na zewnątrz i korty, baseny, aquaparki, siłownie i kluby fitness, restauracje i bary (posiłki są serwowane wyłącznie na wynos). Galerie handlowe mają działać w ograniczonym zakresie. Rząd zakazuje też organizacji wesel i konsolacji. Klasy I–III, które do tej pory uczyły się w trybie hybrydowym, do 9 kwietnia mają uczyć się zdalnie, klasy IV–VIII, technika, szkoły średnie i wyższe – niezmiennie zdalnie.

Przypomnijmy: ścisłe reguły sanitarne od lutego obowiązują na Warmii i Mazurach, od soboty 13 marca na Pomorzu, od poniedziałku 15 marca także na Mazowszu i w Lubuskiem, a teraz już w całym kraju. Minister apelował o to, by w miarę możliwości pracować zdalnie i ograniczyć przemieszczanie się.

Czytaj też: Test na covid z supermarketu. Co nam powie?

Znów rekord zakażeń

Ostatniej doby potwierdzono w kraju 25 052 przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 – to znów rekordowo dużo, najwięcej od 23 listopada 2020 r. Najgorsza jest sytuacja w województwach mazowieckim (4142 przypadki infekcji) i śląskim (4030). Dalej są województwa: małopolskie (2050), wielkopolskie (2034), pomorskie (1685), dolnośląskie (1672), łódzkie (1466), podkarpackie (1319), kujawsko-pomorskie (1275), warmińsko-mazurskie (1097), lubelskie (840), zachodniopomorskie (795), lubuskie (698), podlaskie (621), świętokrzyskie (535) i opolskie (357).

Z powodu covid-19 zmarły ostatniej doby 103 osoby, przez covid i dodatkowe choroby współistniejące – 350 pacjentów. W sumie do początku pandemii zakaziło się w Polsce już prawie 2 mln osób (1 956 974) i potwierdzono 48 032 zgony.

Czytaj też: Trzecia fala nas zalewa. Zemściła się bezmyślność rządu

„Czeka nas trudny miesiąc pandemii”

„Zagrożenie związane z trzecią falą wirusa jest realne. Czeka nas trudny miesiąc, podczas którego system polskiej opieki zdrowotnej znowu będzie testował swoją wydolność, znowu będzie testował, jak dużo pacjentów może przyjąć, obsłużyć i w trybie normalnych hospitalizacji, ale również w trybie ciężkich hospitalizacji związanych z respiratorem” – mówił we wtorek w Sejmie minister Adam Niedzielski. Bronił też zalecenia, by odłożyć planowe zabiegi i operacje, które mogą czekać. „Mylą się ci, którzy sądzą, że jest to związane z tym, czy personel medyczny był zaszczepiony, czy nie. Zaszczepienie nie ma znaczenia. Ci ludzie, którzy wykonują zabiegi planowe, są po prostu potrzebni bezpośrednio w walce z covid-19, m.in. pracując przy łóżkach respiratorowych, które bardzo szybko się zapełniają” – tłumaczył.

Szef resortu zdrowia dodał, że „bardzo negatywne sygnały płyną ze strony zleceń składanych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, lekarzy rodzinnych. Nie mamy absolutnie wyhamowania wzrostu liczby tych zleceń. W ostatnich tygodniach ona systematycznie rośnie”. Odniósł się też do aktualnych statystyk: „Mamy bardzo negatywny sygnał w postaci skokowego przyrostu dynamiki zachorowań między kolejnymi tygodniami. Dynamika niedzielna przekroczyła wartość 75 proc.”.

Czytaj też: Szpitale nie są gotowe na trzecią falę

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną