Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Znowu za pięć dwunasta. KRRiT zgadza się na przedłużenie koncesji TVN7

KRRiT ostatecznie zgodziła się na przedłużenie koncesji TVN7. KRRiT ostatecznie zgodziła się na przedłużenie koncesji TVN7. Mateusz Włodarczyk / Forum
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła decyzję na siedem dni przed wygaśnięciem koncesji, po licznych protestach i apelach.

„Dziś mam dla państwa krótki komunikat. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła decyzję o przyznaniu koncesji dla TVN7 na nadawanie przez kolejne dziesięć lat” – ogłosiła po piątkowym posiedzeniu Rady jej rzeczniczka Teresa Brykczyńska.

Koncesja naziemna TVN7 wygasa za tydzień 25 lutego. Wniosek o jej przedłużenie TVN Grupa Discovery złożyła 23 grudnia 2020 r. – stacja na rozstrzygnięcie czekała ponad rok. Podobnie było z telewizją TVN24, której koncesję odnowiono po 18 miesiącach oczekiwania.

O przedłużeniu koncesji decyduje pięcioro członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, potrzeba czterech głosów „za”. Do tej pory był pat, bo dwoje członków konsekwentnie głosowało przeciw. Za przedłużeniem koncesji opowiadali się: przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski, wiceprzewodnicząca Teresa Bochwic i Elżbieta Więcławska-Sauk. Przeciwko – Andrzej Sabatowski i prof. Janusz Kawecki. W piątkowym głosowaniu za koncesją podniósł rękę Sabatowski. Choć jak tłumaczyła w jego imieniu rzeczniczka KRRiT, „nadal ma uczucia mieszane”.

Czytaj też: Ameryka ostro o lex TVN. „Niemądre posunięcie PiS”

TVN7. Kolejny akt wojny z Discovery

W sprawie przeciągającej się decyzji o losach TVN7 interweniował m.in. rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek, który zwrócił się do przewodniczącego KRRiT o wyjaśnienia, „a zwłaszcza o wskazanie ustawowych przesłanek, które są rozważane jako potencjalnie uzasadniające odmowę przedłużenia koncesji”. Apel do Rady wystosowała także Fundacja Grand Press, twierdząc, że „nie istnieją najmniejsze nawet przesłanki, by obowiązującej koncesji nie przedłużyć”. Jak zaznaczyli sygnatariusze apelu, „zachowanie członków KRRiT wskazuje, że może chodzić o kolejny akt wojny obecnej władzy w Polsce z amerykańskim koncernem Discovery”. „Po nieudanym zamachu na niezależny kanał informacyjny TVN24, który próbowano uciszyć nieudolnymi zmianami prawa, rękami członków Rady dokonuje się swoisty odwet na kanale rozrywkowym tego samego właściciela” – czytamy. Głos zabrała także Amerykańska Izba Handlu w Polsce, a do KRRiT wpłynęło ok. 25 tys. skarg od obywateli.

Eksperci wielokrotnie podkreślali, że nie ma powodów do przedłużania postępowania ani wątpliwości co do tego, że koncesja stacji się należy, ponieważ od września 2021 r., kiedy wydano zgodę dla TVN24, nie zmieniło się prawo. Przypomnijmy: prezydent Andrzej Duda zawetował tzw. lex TVN, czyli przepisy, które mogłyby zmusić amerykańskich właścicieli do sprzedaży udziałów.

„Krajowa Rada mówi, że w momencie, w którym przedłużaliśmy koncesję [TVN24], wydała uchwałę zobowiązującą przewodniczącego KRRiT do podjęcia pewnych działań właśnie związanych z uporządkowaniem kwestii właścicielskiej – wyjaśniała na antenie TVN24 mec. Agnieszka Wiercińska-Krużewska, partner w kancelarii WKB. – Z drugiej strony wiemy, że Rada nie ma kompetencji ustawodawczych, czyli nie może uchwalać prawa, więc taka uchwała, mimo że w jakiś sposób jest adresowana do przewodniczącego KRRiT, nie może zmienić interpretacji przepisów, które funkcjonowały dotychczas. W związku z tym ani nie wprowadzono poprawki, którą część posłów PiS próbowała wprowadzić, ani nie można traktować uchwały jako elementu wiążącego Radę do tego, żeby zmienić sposób, w jaki prawo jest interpretowane”.

Zdaniem prawniczki przedłużenie koncesji jest automatyczne, jeśli podmiot spełnia warunki i nie zmieniło się prawo. „Podmiot, który zainwestował w działalność telewizyjną na podstawie udzielonej koncesji, ma prawo oczekiwać, że jeżeli działa zgodnie z prawem, to taka koncesja zostanie przedłużona, a prawo bardzo jasno mówi, kiedy taki podmiot nie działa zgodnie z prawem i kiedy koncesja może być cofnięta” – dodała.

Duszenie wolności słowa priorytetem PiS

20 lat stacji TVN7

Należący do TVN Discovery kanał TVN7 rozpoczął działalność w marcu 2002 r. Stacja nadaje głównie seriale, filmy fabularne oraz programy rozrywkowe, a 70 proc. jej czasu antenowego stanowią programy wyprodukowane w Polsce. Obecnie zajmuje czwarte miejsce wśród najchętniej oglądanych kanałów w grupie komercyjnej 16–49.

Stacja ma koncesję naziemną, satelitarną i kablową. Blisko 30 proc. widzów ogląda ją w telewizji naziemnej, czyli za darmo. Na antenie TVN7 dostępne są seriale, m.in. „BrzydUla”, „Papiery na szczęście”, czy reality shows, jak „Big Brother”, „Hotel Paradise” i „Projekt Lady”. Gdyby KRRiT nie zgodziła się na przedłużenie koncesji, stacja nie mogłaby nadawać naziemnie – ale mogłaby być odbierana w sieciach kablowych i satelitarnych, gdyż koncesję na taką formę przekazu uzyskała w Holandii.

Apel mediów w obronie prawa do informacji publicznej

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną