Podbijanie francuskich serc
Taktyka Nicolasa Sarkozy'ego wydaje się równie prosta, co skuteczna. Wygrał dzięki politycznej wyrazistości, a teraz stosuje metody zapowiadane przez jego byłych przeciwników.
Nowy prezydent Francji, Nicolas Sarkozy, chyba podbił serca większości Francuzów już wczoraj, w dniu swej inwestytury. Akcja obłaskawiania nieprzychylnej mu dotąd części społeczeństwa, a z wyników wyborów wynika, że dotyczy to 47 proc. Francuzów, przyniosła świetne rezultaty, choć jeszcze się nie zakończyła. Kilka gestów wykonanych wczoraj przełamało lody.

Po pierwsze Sarkozy zaprezentował nowy styl. Był całkiem wyluzowany, gdy przyjechał do Pałacu Elizejskiego, by przejąć władze z rąk Jacquesa Chiraca.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną