Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Koalicja chętnych wyśle wojsko na Ukrainę. Gorąco wokół Grenlandii i InPostu. Zimno w Polsce. 5 tematów na dziś

Ponad 30 państw tzw. koalicji chętnych przyjęło „deklarację paryską” określającą gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy po ewentualnym zawieszeniu broni. Paryż, 6 stycznia 2026 r. Ponad 30 państw tzw. koalicji chętnych przyjęło „deklarację paryską” określającą gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy po ewentualnym zawieszeniu broni. Paryż, 6 stycznia 2026 r. mat.pr. / Kancelaria Prezesa RM
Koalicja chętnych przyjęła gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Trump chce Grenlandii i nie wyklucza użycia siły. InPostowi może grozić wrogie przejęcie. Idą jeszcze większe mrozy. A my na początek roku przeanalizowaliśmy 16 sondaży wyborczych. Co nam wyszło?

1. Szczyt koalicji chętnych w Paryżu: gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy

We wtorek w Paryżu ponad 30 państw tzw. koalicji chętnych przyjęło „deklarację paryską” określającą gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy po ewentualnym zawieszeniu broni. Francja, Wielka Brytania i Ukraina podpisały osobne memorandum o rozmieszczeniu sił międzynarodowych.

Kluczowe ustalenia obejmują gotowość Francji i Wielkiej Brytanii do wysłania 15–30 tys. żołnierzy zaraz po rozejmie – mają oni wspierać ukraińską armię i zapewniać bezpieczeństwo. Niemcy zrezygnowały z wysłania własnych wojsk, ale zaoferują wsparcie dla mechanizmu monitorowania rozejmu pod przewodnictwem USA.

Koalicja zobowiązała się do długoterminowej pomocy militarnej dla Kijowa, współpracy wywiadowczej i wspólnej produkcji uzbrojenia. W razie kolejnej agresji Rosji sojusznicy zapowiedzieli działania dyplomatyczne, sankcje i wsparcie wojskowe.

Prezydent Zełenski określił szczyt jako „ogromny krok naprzód”. Przedstawiciele administracji Trumpa sygnalizowali poparcie USA dla gwarancji bezpieczeństwa Ukrainy. W szczycie uczestniczył także premier Donald Tusk.

2. Trump nie wyklucza użycia siły, by pozyskać Grenlandię

Administracja Donalda Trumpa otwarcie rozważa przejęcie kontroli nad Grenlandią, nie wykluczając rozwiązań siłowych. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt potwierdziła we wtorek PAP, że pozyskanie wyspy jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego USA, a jedną z opcji jest „wykorzystanie sił zbrojnych”.

Doradca prezydenta Stephen Miller zakwestionował z kolei zwierzchność Danii nad autonomicznym terytorium, nazywając je duńską kolonią. W wywiadzie dla CNN wyłożył sprawę krótko: „Stany Zjednoczone są potęgą NATO. Aby Stany Zjednoczone mogły zabezpieczyć region Arktyki, chronić i bronić NATO i interesów Sojuszu, Grenlandia powinna być częścią Stanów Zjednoczonych”. Miller podkreślił również, że „żyjemy w świecie rządzonym siłą” i zapewnił, że sojusznicy USA nie będą z nimi walczyć zbrojnie o przyszłość Grenlandii”.

Według „Economista" administracja bada dwa scenariusze: wzmocnienie ruchu niepodległościowego na wyspie oraz zawarcie bezpośredniej umowy z Grenlandią z pominięciem Kopenhagi. CIA i NSA intensyfikują operacje wywiadowcze, identyfikując mieszkańców „życzliwych Ameryce”.

Siedmiu europejskich przywódców, w tym premier Tusk, wydało oświadczenie podkreślające, że tylko Dania i Grenlandia mogą decydować o swojej przyszłości. Szef duńskiej dyplomacji Lars Lokke Rasmussen zażądał od USA poszanowania suwerenności wyspy.

„Nas w Polsce i Europie te plotki i mrzonki nie powinny paraliżować ani doraźnie, ani w dłuższej perspektywie. (...) Polska powinna patrzeć dalej niż tylko do kolejnego rajdu amerykańskiego w Kolumbii czy na Grenlandii” – radzi na swoim blogu Adam Szostkiewicz. I przekonuje: Trumpizm to tylko epizod w historii USA, dłużej świata niż Trumpa.

3. InPost otrzymał ofertę przejęcia wszystkich akcji

Spółka InPost poinformowała we wtorek o otrzymaniu wstępnej propozycji zakupu wszystkich jej akcji. Tożsamość potencjalnego nabywcy pozostaje nieznana – firma nie ujawniła, czy chodzi o obecnego akcjonariusza, czy zewnętrzny podmiot.

Komunikat pojawił się po gwałtownym wzroście kursu akcji notowanych w Amsterdamie. W ciągu kilku dni wartość papierów wzrosła o blisko 40 proc., osiągając we wtorek rano ponad 19-procentowy skok. Kapitalizacja InPostu przekroczyła 7 mld euro.

Powołano zespół z przedstawicieli zarządu i rady nadzorczej, który ma przeanalizować aspekty transakcji. Spółka zastrzegła, że nie ma pewności, czy dojdzie do finalizacji.

Największymi akcjonariuszami są czeska grupa PPF (28,75 proc.) oraz wehikuł inwestycyjny prezesa Rafała Brzoski (12,49 proc.).

Jak przestrzega na naszych łamach Cezary Kowanda: „Gdyby InPost miał trafić w ręce jednego z gigantów logistycznych (jak niemiecki DHL czy amerykański UPS), miałoby to znaczny wpływ na polski rynek – niekoniecznie pozytywny”.

4. Raport z sondaży na początek roku: PiS trwale poniżej 30 proc.

„To w pierwszej turze wyborów prezydenckich PiS oddał Mentzenowi część swojego młodego elektoratu, a Braunowi lojalną do tej pory sfrustrowaną klasę ludową. Do dziś nie udało się ich odzyskać. Co takiego musiałoby się wydarzyć, żeby partia Kaczyńskiego zaczęła odrabiać te straty?” – zastanawia się nad tym Michał Danielewski i po przeanalizowaniu 16 sondaży przeprowadzonych od połowy listopada do dziś odpowiada, kto wygrałby wybory, gdyby odbywały się w najbliższą niedzielę. I dlaczego byłoby to pyrrusowe zwycięstwo KO.

5. Nadciąga fala jeszcze większych mrozów

Polska wkracza w okres intensywnych mrozów, apogeum zimna spodziewane jest pod koniec tygodnia – w rejonach z rozpogodzeniami temperatura może spaść nawet poniżej –20 st. C.

Do czwartku całodobowe mrozy obejmą cały kraj. W dzień termometry wskażą od –6 do –2 st. C, nocami możliwe spadki do –15 st. C. W piątek nastąpi zderzenie mas powietrza: na południu ociepli się do ok. 0 st. C, ale na północnym wschodzie chłód nasili się do –10/–8 st. C.

Weekend przyniesie dalsze ochłodzenie. Na wschodzie i w centrum nawet w dzień temperatura wyniesie od –12 do –10 st. C, nad morzem będzie cieplej – do –3/–1 st. C. Pogoda będzie zmienna – obok słońca pojawią się chmury i słabe opady śniegu. Na południowym wschodzie spodziewane są intensywniejsze opady z wiatrem powodującym zawieje śnieżne.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Tradwife wraca. To więcej niż wybór stylu życia z przeszłości. „Trudno tu nie widzieć hipokryzji”

Ruch tradwife to nie tylko kontrowersyjny powrót do roli kobiety wyłącznie jako żony i matki, ubranej w skromne sukienki retro i fartuszki. Pastelowe influencerki tworzą sielankową przestrzeń do propagowania radykalnych, ultrakonserwatywnych ideologii. A przy okazji zarabiają. Często lepiej niż ich mężowie.

Agnieszka Sowa
16.12.2025
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną