Biała flaga PiS
PiS doszedł do władzy uwodząc Polaków obrazem żwawego stróża. A teraz co?

PiS doszedł do władzy uwodząc Polaków obrazem żwawego stróża, co to nie tylko domowych złoczyńców pogoni, ale jeszcze i obcym spuści manto albo przynajmniej ponawtyka. Ileż się dostało starszemu panu, ministrowi Władysławowi Bartoszewskiemu, który – jako człowiek znający świat – mówił, że Polska jest jak panna, która gdy niezbyt posażna, to przynajmniej powinna być miła. Słabość, zdrada, biała flaga – grzmiał PiS, zalecając obronę godności i honoru (choć specjalnie nikt nie nastawał) oraz twardość i stanowczość.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną