Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Do tyłu

Lech Poznań nie przegrałby meczu z Irlandią Północną! A tak - jesteśmy do tyłu. Jak z tym fatalnym podaniem piłki do bramkarza...

Lech Poznań nie przegrałby meczu z Irlandią Północną! Bo Lech to scalony zespół, dobrze rozumiejąca się i walcząca do upadłego drużyna. A jej trner - Franciszek Smuda koncentruje się tylko na jednym jedynym celu - wygrywaniu. W dodatku Smuda mógłby zastąpić kilku swoich zagranicznych piłkarzy co najmniej równorzędnymi zawodnikami kadry, którzy pasowaliby do jego drużyny.

Na porażkę reprezentacji Polski z teoretycznie słabszą Irlandią, niezależnie od tego, co działo się na boisku, złożyły się nieustanne zamieszania panujące w naszym futbolu. Słabość zaplecza, a także dekoncentracja nie tylko zawodników, ale i trenera Leo Beenhakkera, rozglądającego się za ewentualnością ewakuacji do swego ukochanego klubu Feyenoordu Rotterdam. Szanse awansu do finałów mundialu w RPA oddaliły się od nas na tyle, na ile bliższe stały się naszym rywalom.

Strata siedmiu punktów (remis ze Słowenią oraz porażki ze Słowacją i Irlandią Płn.) trudna będzie do odrobienia. Straciliśmy te punkty zresztą z reprezentacjami państw wielokrotnie mniejszych liczebnie od Polski. Bo tam nie tyle mają zdolniejszą młodzież, co lepiej są zorganizowani i wydajniej pracują. A my, póki co, jesteśmy do tyłu. Jak z fatalnym podaniem piłki do bramkarza...

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną