Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Film

Babel

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Reżyser Meksykanin Alejandro Gonzales Inarritu zajmuje się opisem trzech pozornie niezwiązanych ze sobą historii dziejących się w odległych od siebie zakątkach ziemi: w Maroku, Japonii i Meksyku.

Na saharyjskiej pustyni rozgrywa się dramat amerykańskiego małżeństwa, które podróżując po bezdrożach stara się dojść do psychicznej równowagi po stracie trzeciego dziecka. W Tokio jesteśmy świadkami dramatu głuchoniemej nastolatki, bezskutecznie próbującej nawiązać kontakt z rówieśnikami i obwiniającej swojego ojca za samobójczą śmierć matki. Z kolei na południu Stanów Zjednoczonych rozgrywa się dramat meksykańskiej opiekunki nielegalnie przewożącej przez granicę dzieci.

Każdy z tych epizodów mógłby być oddzielnym, ciekawym materiałem na skomplikowaną opowieść o grze pozorów, wzajemnych uprzedzeniach i nieufności, powodujących emocjonalne oddalenie. Subtelnie splecione ze sobą i pokazane razem tworzą sugestywny obraz jawnych i nieuchwytnych podziałów. Ilustrują mentalny chaos w wieloetnicznym, skonfliktowanym świecie.

Porównując rzeczywistość XXI w. do wieży Babel, reżyser buduje sugestywną metaforę naszej cywilizacji opartej na braku zrozumienia i podejrzliwości. Inarritu precyzyjnie punktuje kryzys wiary w człowieczeństwo, lęk przed śmiercią, przed brakiem akceptacji i miłości. Poruszający, inteligentny, trzeci po głośnym „Amores perros” i „21 gramach” film Inarritu potwierdzający jego wybitny talent.

 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rząd tnie cesarki, choć Polki boją się rodzić naturalnie. Co się dzieje na porodówkach?

Polka idzie dziś po zaświadczenie od psychiatry nie tylko wtedy, kiedy potrzebuje aborcji, ale i po to, żeby zagwarantować sobie cesarskie cięcie. Rodzi w ten sposób już co druga. Eksperci WHO i ONZ przypatrują się tej sytuacji ze zdziwieniem, pytając, co właściwie dzieje się na polskich porodówkach?

Agata Szczerbiak
02.12.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną