Jak często trzeba się myć? Zagadnienie zbadali naukowcy
Problemowi przyjrzał się David Leffell, ordynator dermatologii w Yale School of Medicine (USA). Jego stanowisko zaskakuje.
Jak często powinniśmy brać prysznic?
Karla Alexander/Unsplash

Jak często powinniśmy brać prysznic?

Zwłaszcza jesienią przeżywa to niemal każdy: na dworze ciemno i zimno, a pod kocem ciepło i sennie. W zasadzie można by przeskoczyć tylko do łóżka i kłaść się spać. I wtedy pojawia się ta uporczywa myśl: czy muszę się dziś myć? Zagadnieniu przyjrzał się David Leffell, ordynator dermatologii w Yale School of Medicine (USA).

O tym, jak często trzeba brać prysznic, nie decydują sztywne normy narzucone przez lekarzy, ale raczej kierowana społecznym konwenansem intuicja. W Ameryce i Europie normą jest jedna kąpiel lub prysznic na dzień. Jak podaje Business Insider, powołując się na dane Euromonitor International, liczba pryszniców w ciągu miesiąca wzrasta w przypadku krajów o ciepłym klimacie (średnio 11 kąpieli w tygodniu w Brazylii) oraz osób, które uprawiają sport.

Tymczasem, jak przekonuje Leffell, tak częste kąpiele wcale nie są dobrym pomysłem.

Jak często brać prysznic?

Jedną z nielicznych wytycznych dotyczących liczby kąpieli w tygodniu są rekomendacje dla dzieci. Amerykańskie Towarzystwo Dermatologiczne zaleca jedną, dwie kąpiele tygodniowo dla dzieci między 6. a 11. rokiem życia, chyba że pociecha wróciła do domu bardzo brudna i spocona. Wydaje się, że to zdecydowanie za mało, ale naukowcy argumentują, że niewielka ilość brudu na skórze dziecka pozwoli mu wzmocnić odporność.

Całe szczęście, że ostateczny osąd lekarze pozostawiają rodzicom, którzy samodzielnie ocenią, na ile ich potomek potrzebuje szybkiego kontaktu z wodą i mydłem. A co z dorosłymi?

Część dermatologów stoi na stanowisku, że prysznic dwa razy w tygodniu w zupełności wystarcza. Horror? Na szczęście lekarze zaraz dodają, że liczba kąpieli powinna zależeć od naszego poczucia estetyki i komfortu. Niemniej dermatolodzy (w tym wyżej wspomniany Leffell) twardo stoją na stanowisku, że kąpiemy się nieco za często, co może negatywnie odbić się na kondycji skóry.

Jak kąpiel wpływa na skórę?

Mydło składa się w większości z tłuszczu i substancji alkalicznej, która rozpuszcza się w wodzie (np. sól lub soda oczyszczona). Te dwa składniki ścierają ze skóry warstwę tłuszczu i oleju, który nagromadził się od ostatniej kąpieli, rozpuszczają go w wodzie i razem z nią odprowadzają brud do rur. Podobnie działa szampon, który wypłukuje wydzielane przez gruczoły łojowe sebum.

Dlatego zdaniem Leffella mycie włosów również nie powinno być częstsze niż raz na dwa, trzy dni.

Sęk w tym, że długi, gorący prysznic z porządnym szorowaniem może być dla skóry szkodliwy. W jego trakcie nie tylko pozbawiamy skórę warstwy ochronnej, ale też mocno ją wysuszamy, przez co staje się podatna na uszkodzenia. Co więcej, naprawdę gorąca kąpiel oraz wysuszenie skóry ręcznikiem tylko wzmagają ten niepożądany efekt.

Jak przekonuje Leffell, jeżeli chcemy myć się codziennie, powinniśmy pamiętać o kilku zasadach:

1. Nie przesadzaj z gorącą wodą
2. Nie kąp się dłużej niż 30 min (3 min w zupełności wystarczą)
3. Używaj balsamu, zwłaszcza tuż po wyjściu spod prysznica, kiedy skóra jest wciąż lekko wilgotna.

Oczywiście do zasad można spokojnie podchodzić zdroworozsądkowo. Wszak sucha i lekko podrażniona skóra (wyłączając przypadki atopii) nie jest ani czymś specjalnie trudnym do zidentyfikowania, ani wyleczenia. Z drugiej strony, jeżeli ktoś nie ma ochoty na wieczorny prysznic... nauka (w rozsądnych granicach) stoi po jego stronie!

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj