Ludzie i style

Krótkowzroczność u dziecka. Dlaczego należy spowalniać jej rozwój?

. . mat. pr.
Problem krótkowzroczności (miopii) narasta w zatrważającym tempie. Wielu specjalistów potwierdza, że częstotliwość diagnozowania tej wady wzroku dramatycznie wzrosła w wyniku ograniczeń związanych z pandemią COVID-19, szczególnie wśród dzieci. Długotrwała praca wzrokowa w bliskich odległościach i ograniczenie aktywności poza domem – to najczęstsze przyczyny rosnącej fali krótkowzroczności wśród dzieci. Czy jesteśmy w stanie odwrócić ten trend?

Krótkowzroczność u dziecka

Początek roku szkolnego to doskonały moment na kontrolne badanie wzroku. Dobre widzenie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania i rozwoju, dlatego wizyta u okulisty i optometrysty powinna stanowić stały punkt w kalendarzu każdego rodzica, kiedy rozpoczynamy nowy rok szkolny.

Statystyki nie pozostawiają złudzeń – przewidywana częstotliwość występowania krótkowzroczności do 2050 r. wyniesie 65% populacji w południowo-wschodniej Azji, 56% w Europie Zachodniej, 54% w Europie Środkowej i 50% w Europie Wschodniej[1]. Już teraz w Polsce – według badania przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie firmy Hoya Lens Poland we wrześniu 2021 roku - 62% dzieci ze stwierdzoną wadą wzroku zmaga się właśnie z krótkowzrocznością[2].

Osoby z krótkowzrocznością mają trudność z ostrym widzeniem obiektów w dali, natomiast często dobrze widzą obiekty znajdujące się blisko. Wada wzroku jest spowodowana niedopasowaniem długości gałki ocznej i jej mocy optycznej. Najczęściej gałka oczna jest zbyt długa i przez to równoległe promienie światła wpadające do oka ogniskują się przed siatkówką. W rzadszych przypadkach mamy do czynienia ze zbyt dużą mocą skupiającą oka. W efekcie, przy patrzeniu na obiekty znajdujące się daleko, powstaje rozmyty, niewyraźny obraz. Krótkowzroczność zwykle pojawia się w dzieciństwie i może mieć podłoże genetyczne. Zazwyczaj postępuje wraz z wiekiem, aż do ustabilizowania się, po zakończeniu wzrostu gałki ocznej.

Największe prawdopodobieństwo pojawienia się krótkowzroczności występuje u dzieci rodziców obarczonych tą wadą wzroku. Dodatkowo wykazano, że intensywna praca wzrokowa w bliskich odległościach, jak czytanie, korzystanie z tabletu czy smartfona, patrzenie w ekran komputera, znacząco wpływa na pojawienie się miopii i jej pogłębianie.

.mat. pr..

Widzisz pierwsze objawy? Nie bagatelizuj problemu!

U dzieci wykrycie krótkowzroczności nie zawsze jest proste, a jej niektóre objawy mogą być nieoczywiste i mylnie interpretowane przez opiekunów. Pierwsze sygnały, które powinny zaalarmować rodziców, że ze wzrokiem dziecka dzieje się coś niepokojącego, to przykładowo:

  • problemy z koncentracją w szkole,
  • mrużenie oczu przy spoglądaniu w dal,
  • bóle głowy, zmęczenie oczu,
  • przybliżanie się do obserwowanych obiektów,
  • niechęć do czytania/pisania, czy brak entuzjazmu podczas ulubionych zabaw.

Ewidentnym przejawem miopii jest zgłaszanie pogorszenia widzenia odległych obiektów, jednak dzieci, nie mając punktu odniesienia, rzadko są w stanie zauważyć, że widzą słabiej. To na nas, dorosłych, spoczywa odpowiedzialność by te pierwsze objawy zauważyć i zweryfikować podczas badania wzroku. Takie badanie powinno być przeprowadzane kontrolnie już od pierwszych miesięcy życia, tak aby w przypadku zdiagnozowania wady wzroku, pomóc dzieciom w jak najwcześniejszym stadium jej rozwoju.

Konsekwencje krótkowzroczności

Krótkowzroczności nie można cofnąć ani „wyleczyć”, dlatego niezwykle istotne jest jej wczesne wykrywanie i wdrożenie odpowiedniego działania. Niekorygowana i niekontrolowana krótkowzroczność w dłuższej perspektywie może doprowadzić do poważnych chorób oczu, takich jak zaćma, jaskra, zwyrodnienie plamki żółtej czy odwarstwienie siatkówki, a w skrajnych przypadkach nawet do ślepoty. Za to wykrycie jej we wczesnym stadium i zastosowanie metod spowalniania rozwoju miopii pozwala to ryzyko znacząco zmniejszyć. Rodzice, opiekunowie i nauczyciele muszą zdawać sobie sprawę z tego, czym tak naprawdę jest krótkowzroczność i jakie zagrożenia ze sobą niesie, aby stosować regularną profilaktykę i interweniować tak szybko, jak tylko wystąpią pierwsze objawy.

.mat. pr..

Metody spowalniania krótkowzroczności

W Polsce dostępnych jest kilka metod spowalniania progresji krótkowzroczności o potwierdzonej skuteczności. Należą do nich: zakraplanie oczu niskostężeniową atropiną, ortokeratologiczne, twarde soczewki kontaktowe, specjalistyczne miękkie soczewki kontaktowe, a także obecne już od roku na polskim rynku – soczewki okularowe MiYOSMART, które są dostępne wyłącznie w certyfikowanych salonach optycznych.

Okulary z soczewkami MiYOSMART, wykorzystującymi Technologię D.I.M.S. (Defocus Incorporated Multiple Segments), to bezpieczna i nieinwazyjna metoda kontroli krótkowzroczności u dzieci. Badania kliniczne potwierdziły, że soczewki okularowe MiYOSMART z technologią D.I.M.S. spowalniają progresję krótkowzroczności średnio o 60%, w porównaniu ze standardowymi soczewkami jednoogniskowymi[3]. Wyniki uzyskane w ramach najdłuższego, sześcioletniego badania kontynuacyjnego dowiodły, że działanie soczewek MiYOSMART w zakresie kontroli krótkowzroczności utrzymuje się w czasie w przypadku dzieci noszących te soczewki[4]. Potwierdzono również, że u pacjentów, którzy przestali je nosić, nie wystąpił tzw. efekt odbicia (czyli szybki przyrost wady wzroku) względem początkowej progresji krótkowzroczności podczas dwuletniego randomizowanego badania z grupą kontrolną, ani w porównaniu z populacją ogólną.

Soczewki okularowe z technologią D.I.M.S. zostały opisane jako skuteczna metoda kontroli krótkowzroczności w wytycznych Polskiego Towarzystwa Okulistycznego, dotyczących postępowania w progresji krótkowzroczności u dzieci i młodzieży[5].

Ostateczny wybór metody powinien należeć do specjalisty ochrony wzroku, który ocenia każdy przypadek indywidualnie z uwzględnieniem preferencji pacjenta. Należy pamiętać, że żadna z metod nie gwarantuje 100% skuteczności.

Niezbędna profilaktyka

Profilaktyka to podstawa skutecznej kontroli krótkowzroczności. Aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu to nie tylko okazja do świetnej zabawy dla dziecka, ale także konieczność, o którą musimy zadbać na co dzień. Przebywanie poza domem minimum dwie godziny dziennie może opóźnić pojawienie się wady wzroku, jak również spowolnić jej postęp. Oprócz tego konieczne jest ograniczenie czasu, jaki dziecko spędza przed ekranami do niezbędnego minimum. W tym kontekście ważne jest, aby rodzice zwracali szczególną uwagę na to, w jaki sposób ich dziecko spędza czas wolny. Gdy praca przed komputerem jest nieunikniona, należy przypominać dziecku o robieniu co pół godziny przerw, podczas których powinno skierować uwagę na obiekt, znajdujący się w dalszej odległości.

Niezbędne są też regularne kontrole wzroku dziecka, najlepiej zarówno u okulisty jak i optometrysty, raz w roku lub częściej, jeśli dziecko ma już zdiagnozowaną wadę wzroku.

Pamiętajmy, że bez wypracowania odpowiedniej higieny pracy wzrokowej, żadna z metod kontroli krótkowzroczności nie będzie tak skuteczna, jakbyśmy tego oczekiwali.

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat krótkowzroczności? Zobacz nasz PORADNIK.

Możesz też skorzystać z wyszukiwarki i umówić się na wizytę do specjalisty: www.mamwzrokok.pl/ok-szukam-optyka/

1 Holden, BA, Fricke, TR, Wilson, DA, et al. Global prevalence of myopia and high myopia and temporal trends from 2000 through 2050. Ophthalmology 2016; 123: 1036–1042.
2 Raport z badania opinii „Wzrok dzieci po pandemii”, SW Research, październik 2021
3 Lam CSY, Tang WC, Tse DY, Lee RPK, Chun RKM, Hasegawa K, Qi H, Hatanaka T, To CH. Defocus Incorporated Multiple Segments (DIMS) spectacle lenses slow myopia progression: a 2-year randomized clinical trial. British Journal of Ophthalmology. Published Online First: 29 May 2019. doi: 10.1136/bjophthalmol-2018-313739
4 Lam CS, et al. Myopia control in chiIdren wearing DIMS spectacle lens: 6 years results. Invest Ophthalmol Vis Sci. 2022;63:ARVO E-Abstract 4247
5 https://www.pto.com.pl/storage/guidelines/59/c8ba7bea9a0b20d4eed279fa6e88c4ee.pdf

Materiał przygotowany przez Hoya

Reklama

Czytaj także

Kultura

„Niewyczerpany żart”. Kultowa powieść w słabym przekładzie

„Niewyczerpany żart”, legendarna powieść Davida Fostera Wallace’a, wreszcie i u nas. Wyobraźnia i przenikliwość pisarza robią wrażenie, ale polski przekład nie brzmi przekonująco.

Justyna Sobolewska
26.09.2022
Reklama