Innsbruck. Most na rzece Inn łączy miejski lifestyle z alpejską naturą
Stolica Tyrolu znana jest na świecie jako dwukrotny gospodarz zimowych igrzysk olimpijskich i dom skoczni Bergisel, gdzie co roku odbywa się trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni. Sporty zimowe to jednak zaledwie ułamek lokalnych atrakcji. 130-tysięczny Innsbruck tętni życiem przez cały rok, łącząc miejskie udogodnienia z bliskością alpejskiej natury. Spływy raftingowe przez centrum miasta, alpejskie zoo czy zabytkowa architektura – to tylko kilka powodów, by zajrzeć tu w dowolnym momencie roku.
Na wysokości 574 m n.p.m. znajduje się jedna z najlepiej zachowanych starówek w Austrii. Zobaczymy tu Goldenes Dachl – Złoty Dach – czyli wykusz pałacu Neuer Hof, pokryty 2738 złoconymi dachówkami, pałac Hofburg czy gotycki kościół Hofkirche. Z tym ostatnim sąsiaduje muzeum tyrolskiej sztuki ludowej, a po drugiej stronie ulicy znajdziemy salę koncertową – Haus der Musik, gdzie dzień można zwieńczyć jazzowym koncertem.
Hasło Innsbrucka „Jeden region – dwa światy” podkreśla, że kulturowe bogactwo łączy nierozerwalna więź z alpejską naturą. Zielone sąsiedztwo poczujemy, nie ruszając się z miasta znanego z wyjątkowo czystej wody, która płynie z kranów i fontann. Każda kropla zanim dotrze do szklanki, pokonuje około dziesięcioletnią podróż przez mineralne „filtry” alpejskich skał.
Zaledwie cztery minuty spaceru dzielą starówkę i stację kolejki Nordkettenbahnen, którą w pięć minut dotrzemy do Alpenzoo, jednego z najwyżej położonych ogrodów zoologicznych w Europie, specjalizującego się w gatunkach alpejskich. Kolejne trzy minuty jazdy wystarczą, by znaleźć się w dzielnicy Hungerburg, położonej ponad 300 metrów nad centrum miasta. Szlakami pieszymi można ruszyć stąd na krótkie spacery po okolicznych stokach lub długie trasy trekkingowe w wyższe rejony Alp – od kilkukilometrowych ścieżek po kilkudziesięciokilometrowe pętle, prowadzące przez mierzące ponad 2500 metrów szczyty pasma Nordkette.
Fani mniej wymagającej turystyki górskiej mogą w Hungerburgu przesiąść się do kolejki linowej, która dociera do Seegrube (1905 m n.p.m.), a stamtąd do najwyżej położonej stacji – Hafelekar (2269 m n.p.m.). Zimą te rejony pełnią funkcję dużego ośrodka narciarskiego. W okolicy wytyczone są liczne trasy rowerowe na każdym poziomie trudności – od łatwych przejażdżek przez płaskowyż Mieminger po szosowe „rodeo” Kühtai i downhillowy Innsbruck Bikepark. W okolicy funkcjonuje mnóstwo wypożyczalni rowerów, oferujących także modele elektryczne.
Wybierając się do Innsbrucka, nie zapomnijcie o wyrobieniu bezpłatnej karty Welcome Card, która gwarantuje nieodpłatny transport komunikacją miejską w całym regionie, przejazdy wybranymi kolejkami linowymi, zniżki na lokalne atrakcje czy bezpłatne wycieczki górskie – zarówno rowerowe, jak i piesze.
Materiał przygotowany we współpracy z Narodowym Biurem Promocji Austrii.