Smartfon, którym można zbadać jakość nasienia. Zadziwia, ale czy zadziała?
Niepłodność pozostaje tematem tabu. Naukowcy z Harvarda opracowali metodę, dzięki której panowie być może zechcą badać się częściej.
Komfortowe badanie nasienia w domu za pomocą... smartfona?
Luis Llerena/StockSnap.io

Komfortowe badanie nasienia w domu za pomocą... smartfona?

Dzięki smartfonowi wykonujemy sporo czynności czy operacji: sprawdzamy pocztę, szukamy drogi albo płacimy za zakupy. Do listy można teraz dodać kolejną przydatną funkcję. Naukowcy z Harvard Medical School w Bostonie stworzyli bowiem rodzaj przystawki i aplikacji do telefonu, dzięki której da się… zbadać jakość nasienia.

Problemy z płodnością nijak mają się do obowiązującego w naszej kulturze wizerunku silnego i wszechpotężnego mężczyzny. Niepłodność może dotyczyć do 20 proc. par starających się o dziecko. W około połowie przypadków przyczyną problemów z zajściem w ciążę są zaburzenia występujące u mężczyzny. O tym, jaką gehenną okazują się dla mężczyzn badania płodności, pisał Paweł Walewski w POLITYCE.

Do tej pory mężczyzna, który zdecydował się na badanie jakości spermy, musiał udać się do odpowiedniej kliniki, uzyskać próbkę nasienia, a następnie oddać ją stojącemu w okienku laborantowi. Być może procedura ta nie wydaje się zbyt uciążliwa, ale dla większości panów wiązała się z olbrzymim stresem. Drogą alternatywną było uzyskanie próbki w domu, do specjalnej prezerwatywy, i natychmiastowe (najlepiej w ciągu 30 min) przewiezienie jej do kliniki badania płodności. Teraz ma się to zmienić.

Smartfon, którym zbadasz spermę

Dziś naukowcy postanowili zakończyć, przynajmniej w niektórych przypadkach, koszmar białego pokoju z plakietką „pobór materiału” i umożliwić panom komfortowe i dyskretne zbadanie jakości nasienia w domu.

Jak donosi magazyn „Science Translational Medicine”, badacze z Harvarda stworzyli rodzaj przetestowanej klinicznie przystawki do telefonu, która pozwala na szybkie, domowe badanie jakości spermy. Urządzenie przeznaczone jest do ilościowego pomiaru stężenia plemników oraz ich ruchliwości.

Badacze przetestowali przystawkę do telefonu oraz odpowiednią aplikację na 350 próbkach nasienia pochodzącego z kliniki płodności. Czas, którego urządzenie potrzebuje do analizy, jest niezwykle krótki, bo (jak opisują to naukowcy) wynosi mniej niż 5 sek. Zapewnia ocenę jakości spermy w oparciu o wytyczne WHO, z dokładnością około 98 proc. Oznacza to, że wyniki uzyskane z pomocą zwykłego telefonu są zbliżone do tych, które można otrzymać po standardowym badaniu w laboratorium.

Jednak droga od prototypu do gotowego urządzenia, które będzie można nabyć, jest raczej daleka. Z drugiej strony, jak szacują badacze, problem niepłodności może dotykać nawet 12 proc. mężczyzn na świecie, a ze względu na niesprzyjające warunki środowiskowe oraz choroby cywilizacyjne problem może tylko spowszechnieć. Być może część z nich, czując dyskomfort związany z pokojem do „poboru materiału”, chętnie sięgnie po telefon i przystosowaną do badania płodności przystawkę.

Czytaj także

Co nowego w nauce?

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną