Boisz się demencji? Naukowcy radzą: weź ślub!
Naukowcy z Wielkiej Brytanii stwierdzili, że małżeństwo obniża ryzyko zachorowania na demencję.
Wśród tzw. wiecznych singli demencja rozwijała się aż o 42 proc. częściej niż u osób będących w stałym związku.
Anne Edgar/StockSnap.io

Wśród tzw. wiecznych singli demencja rozwijała się aż o 42 proc. częściej niż u osób będących w stałym związku.

Około 50 milionów. Tyle osób choruje w tym momencie na demencję. Każdego roku przybywa 10 milionów chorych, co czyni otępienie jednym z najpoważniejszych wyzwań medycyny. Jak szacuje WHO w swoim najnowszym raporcie, w roku 2050 liczba chorych potroi się i przekroczy 152 miliony.

Mimo intensywnych badań naukowcom wciąż nie udało się opracować skutecznego leku na demencję. Nie oznacza to jednak, że nie zrobiono żadnych postępów. Naukowcy zajmują się testami klinicznymi licznych terapii. Powstała też całkiem długa lista zaleceń profilaktycznych, które skutecznie obniżają ryzyko zachorowania. Najnowszym punktem na tej liście jest… małżeństwo.

Zespół naukowców prowadzony przez psychiatrę Andrew Sommerlada z University College London przeanalizował dokumentację medyczną ponad 800 tys. pacjentów, sprawdzając zależność między ich stylem życia a zachorowaniem na demencję. Po uwzględnieniu takich czynników jak wiek i płeć okazało się, że wśród tzw. wiecznych singli choroba rozwijała się aż o 42 proc. częściej niż u osób będących w stałym związku. Badania zostały opublikowane w „Journal of Neurology, Neurosurgery & Psychiatry”.

Sytuacja wdowców jest równie przygnębiająca. Z analizy wynika, że chorowali oni na demencję 20 proc. częściej niż osoby w związkach. Co ciekawe, rozwodnicy wydają się nie mieć podobnego problemu. Naukowcy nie zaobserwowali w tej grupie większego ryzyka demencji, choć mogło to być spowodowane niewielką liczebnością tej grupy pośród badanych.

Życie towarzyskie sprzyja zdrowiu?

Naukowcy wiążą mniejszy współczynnik zachorowań osób zamężnych z ich bardziej rozbudowanym życiem towarzyskim. Wyniki te wspierają inne badania, pokazujące związek między posiadaniem dużej grupy przyjaciół a obniżonym ryzykiem demencji.

Zespół badawczy Sommerlada uważa, że osoby będące w związku mają więcej zobowiązań towarzyskich, co stymuluje ich aktywność. Poza tym niemal przez cały czas przebywają w swoim towarzystwie, więc zdrowie jednego z małżonków jest pod ciągłą kontrolą drugiego, a życie w związku może dodatkowo motywować do większej troski o własne zdrowie. Naukowcy zaznaczają ponadto, że małżeństwa mają statystycznie większe szanse na wypracowanie sobie pewnego zabezpieczenia finansowego, co często wiąże się z lepszą opieką zdrowotną.

Na koniec dobra wiadomość dla wszystkich, którym z małżeństwem nie po drodze. Sam fakt podpisania bądź nie dokumentu w urzędzie stanu cywilnego prawdopodobnie nie ma żadnego wpływu na nasze zdrowie. To, co się liczy, to dzielenie życia z kimś, na kim nam zależy, bez względu na nasz oficjalny stan cywilny.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj